Prezydent, który uwielbia piłkę nożną. Uzbekistan za rządów Szawkata Mirzijojewa.

Fot. Unsplash.com
Fot. Unsplash.com

Jednym z tegorocznych debiutantów na mistrzostwach świata jest Uzbekistan. Piłkarze z  położonego w Azji Centralnej ponad 35-milionowego kraju świetnie zaprezentowali się w eliminacjach. Sporty wpływ na dynamiczny rozwój piłki w Uzbekistanie ma rządzący od 10 lat prezydent Szawkat Mirzijojew.

W Uzbekistanie mamy obecnie najlepsze pokolenie piłkarzy w historii. Abdukodir Chusanow od ponad roku reprezentuje barwy Manchesteru City, do którego przeszedł za blisko 40 mln euro. Eldor Szomurodow, piłkarz Basaksehiru, został właśnie królem strzelców tureckiej ligi. W tym samym klubie gra Abbosbek Fajzullajew, do niedawna gwiazda rosyjskiej Premier Ligi. Nigdy nie mieliśmy więc tylu zawodników z tego kraju, którzy stanowili o sile zespołów w czołowych europejskich rozgrywkach.

To właśnie dzięki ich dobrej postawie w ubiegłym roku udało się osiągnąć historyczny sukces. Zajęli drugie miejsce w grupie, będąc tylko za kadrą Iranu. Sukces świętowali nie tylko zawodnicy i kibice, ale także państwowe władze. Po awansie na mistrzostwa świata w mediach rozprzestrzeniła się informacja o nietypowej nagrodzie dla piłkarzy od prezydenta Szawkata Mirzijojewa. Przywódca kraju pogratulował zawodnikom i sztabowi szkoleniowemu sukcesu, wręczając im odznaczenia państwowe, a także podarował 40 samochodów marki BYD Champion

Prezydent od lat jest gościem nie tylko stadionów, ale również akademii piłkarskich. Wspiera rozwój futbolu w kraju także finansowo, a ponadto jego dobre relacje z Giannim Infantino wpływają na przyznawanie Uzbekistanowi prawa do organizacji międzynarodowych turniejów.

Sukces jest potrzebny władzy

Dobre wyniki sportowców często przyczyniają się do poprawy wizerunku władzy. Wykorzystuje trządzący Uzbekistanem od 2016 roku Szawkat Mirzijojew. Zastąpił Islama Karimowa, będącego u władzy od czasów rozpadu Związku Radzieckiego. Mirzijojew jest postacią niejednoznaczną, o czym więcej mówi Marcin Popławski, analityk ds. Azji Centralnej Opportunity Institute for Foreign Affairs.

– Za rządów Mirzijojewa odbyła się kontrolowana liberalizacja życia społecznego, jednak bez demokratyzacji i wprowadzenia realnej rywalizacji politycznej czy znaczącego wzrostu swobód obywatelskich. Przykładem tego jest, że 68-letni Mirzijojew, jeśli będzie chciał może rządzić do 2037 r., co zapewnił sobie w wyniku „wyzerowania” wcześniejszych kadencji na podstawie referendum konstytucyjnego z 2023 r. Wiele o realiach systemu władzy w państwie mówi też, że za faworytkę do jego przedterminowego zastąpienia uznaje się jego córkę Saidę, prezentującą wizerunek nowoczesnej, „światowej” kobiety – wyjaśnia Popławski.

Mirzijojewa można określić więc mianem „autorytarnego reformatora”. Nie ma w kraju pełnych swobód obywatelskich, ale jednocześnie za jego rządów Uzbekistan notuje ciągły wzrost gospodarczy – nawet w trakcie pandemii COVID-19. To wpłynęło na znaczący spadek ubóstwa i rozwój wielu miast. Co istotne, od 2016 roku udało mu się także ustabilizować relacje z najbliższymi sąsiadami.

– Mirzijojew, co trzeba docenić, w wielu wymiarach „otworzył” Uzbekistan, ogłaszając politykę „Nowego Uzbekistanu” – odgórnego planu modernizacji państwa. Polegał on na aktywniejszej współpracy z partnerami międzynarodowymi, zniesienia sztywnego kursu soma, skutecznego poszukiwania kapitału zagranicznego, które najpierw napłynął z Rosji. Stopniowo uregulował też napięte relacje z sąsiadami z regionu Azji Centralnej, w którym jest on centralnie położonym i – obok Kazachstanu – najistotniejszym państwem. Wcześniej polityka Uzbekistanu była jednym z głównych źródeł napięć w regionie, blokujących korzystną współpracę między jego pięcioma państwami – stwierdza analityk.

Olimpijskie żniwa

Uzbekistan w okresie rządów Mirzijojewa zwiększył swoje znaczenie na arenie międzynarodowej, prezentując się jako wiarygodny, atrakcyjny i potrzebny partner nie tylko dla Chin czy Rosji, ale też dla państw UE i USA, które zaprosiły Uzbekistan i Kazachstan w charakterze gości na najbliższy szczyt G20. Pomimo wielu sukcesów, po wielu latach u władzy pojawia się coraz więcej głosów krytyki wobec prezydenta kraju.

– W tym roku mija dekada Szawkata Mirzijojewa u władzy i coraz widoczniejsze staje się to, że Uzbekistan – przy wszystkich jego sukcesach w okresie przywództwa tego polityka – potrzebuje głębszego impulsu do rozwoju, szczególnie większych inwestycji w kapitał ludzki. Efekt „zmiany lidera” wyczerpuje się. W tym kontekście dla społeczeństwa szczególnie istotna jest rzeczywista walka z korupcją i nepotyzmem, a zarazem – przy braku realnej możliwości liberalizacji życia politycznego – zapewnienie mu warunków do bogacenia się – dodaje Popławski.

Mirzijojew do poprawy wizerunku potrzebuje więc sukcesów na różnych polach, w tym także w sporcie. Za jego kadencji sportowcy osiągają świetne wyniki – na igrzyskach w 2024 roku Uzbekistan zdobył aż 8 złotych medali.

W ocenie prezydenta najważniejszy jest jednak futbol. Na jednym ze spotkań Mirzijojew stwierdził, że „9 na 10 Uzbeków interesuje się piłką nożną, dlatego trzeba wspierać rozwój tego sportu”. I faktycznie – od lat to prezydent robi. Dzięki temu w Uzbekistanie organizowane są regularnie imprezy sportowe czy budowane akademie piłkarskie.

Organizacja mistrzostw świata w futsalu…

Od 2022 roku Uzbekistan zorganizował 5 dużych imprez piłkarskich. To między innymi Puchar Azji do lat 23, Puchar Azji Kobiet i Mężczyzn do lat 20 czy Mistrzostwa Państw Azji Centralnej.W Uzbekistanie odbywały się więc głównie kontynentalne turnieje młodzieżowe, w których tamtejsza reprezentacja osiągała bardzo dobre wyniki.

Najgłośniej jednak było o innym wydarzeniu piłkarskim – mistrzostwach świata w futsalu w 2024 roku. Prawo do organizacji tego wydarzenia Uzbekistan otrzymał podczas posiedzenia Rady FIFA w czerwcu 2023 roku. Udało mu się pokonać dość silną konkurencję – kontrkandydatami były Indie, Iran, Maroko, Stany Zjednoczone, Wietnam.

Wpływ na przyznanie prawa do organizacji mistrzostw świata w futbolu miały dobre relacje Szawkata Mirzijojewa z Giannim Infantino. Spotkali się oni kilkukrotnie, w tym między innymi w maju 2023 roku w Taszkiencie, czyli tuż przed wyborem gospodarza turnieju. Według uzbeckich mediów Infantino wysoko ocenił i w pełni poparł reformy przeprowadzone w kraju na rzecz rozwoju piłki nożnej. Zwrócono ponadto uwagę na wysoki poziom współpracy między Związkiem Piłki Nożnej Uzbekistanu a FIFA.Infantino w ubiegłym roku, na dowód dobrych relacji z Mirzijojewem został odznaczony przez prezydenta nawet Orderem Przyjaźni.

…a także mistrzostw świata do lat 20

Mistrzostwa świata w futsalu przebiegły w sposób profesjonalny, a wydarzenie okazało się być sporym sukcesem. Z tego powodu w 2025 roku FIFA zdecydowała się przyznać Uzbekistanowi także prawo do organizacji mistrzostw świata do lat 20. Impreza ma odbyć się w 2027 roku. Współorganizatorem wydarzenia został Azerbejdżan, co również nie jest przypadkiem – oba kraje łączy m.in. przynależność do grupy państw turkijskich[1]. Prezydenci Szawkat Mirzijojew i i Ilham Alijew w ostatnich latach odbyli kilkanaście spotkań, a współpraca między krajami zwiększa się z roku na rok. Według zapowiedzi w 2030 roku wymiana handlowa na linii Uzbekistan – Azerbejdżan ma przekroczyć miliard dolarów. Decyzja o wspólnej organizacji imprezy wpisuje się więc w szersze działania polityczne, o czym mówił także przedstawiciel Azerskiej Federacji Piłkarskiej.

– Decyzja (o organizacji mistrzostw świata – przyp. red.) jest wyraźnym dowodem na przyjazne stosunki między głowami państw, politykę na rzecz dobra i rozwoju krajów, a także poświęcenie szczególnej uwagirozwojowi sportu w obu krajach – powiedział Rowszan Nadżaf, przewodniczący Azerskiej Federacji Piłkarskiej[2].

Z okazji tej imprezy postanowiono wybudować największy obiekt piłkarski w kraju – mogący pomieścić 55 tys. osób stadion w Nowym Taszkencie. Prace budowlane rozpoczęły się w drugiej połowie 2025 roku i powinny zostać zakończone na początku przyszłego roku. Całkowity koszt inwestycji to 100 milionów dolarów. Na obiekcie zostaną rozegrane mecze półfinałowe i finałowe mistrzostw świata do lat 20, a także w przyszłości inne imprezy piłkarskie.

Jednocześnie w Uzbekistanie rozwija się futbol kobiecy, co ma miejsce dopiero od momentu objęcia władzy przez Mirzijojewa. W tym roku udało im się osiągnąć historyczny sukces ćwierćfinał Pucharu Azji Kobiet. W następnych latach powinno być jeszcze lepiej, gdyż regularnie wsparcie otrzymują także kobiece szkółki piłkarskie (co nie miało miejsca za rządów Karimowa).To też nie umknęło uwadze międzynarodowych federacji i wpłynęło na przyznanie prawa do organizacji Pucharu Azji Kobiet przez AFC (Azjatycka Konfederacja Piłkarska) w 2029 roku.

Impreza zwieńczeniem rozmów pokojowych

Uzbekistan w najbliższym czasie będzie starał się o prawo do organizacji jeszcze jednej imprezy sportowej – Pucharu Azji w 2031 roku. W tej sprawie przesłano w ubiegłym roku oficjalny wniosek do AFC. Impreza byłaby najpewniej organizowana z Kirgistanem i Tadżykistanem. Kraje wysunęły wspólną kandydaturę ze względu na historyczne porozumienie z 2024 roku.

Kirgistan i Tadzykistan przez wiele lat prowadziły konflikt o przebieg granicy. Na niej wielokrotnie dochodziło do starć, w których ginęli żołnierze i cywile. W grudniu 2024 toku oba kraje ogłosiły, iż doszły do porozumienia w tej sprawie. 8 stycznia natomiast szefowie rządów Kirgistanu, Tadżykistanu i Uzbekistanu rozmawiali na temat ostatecznego uregulowania granic ich państw. Wiele działań na rzecz pokoju w regionie to osobiste starania prezydenta Mirzijojewa. Najprawdopodobniej więc ktoś z jego otoczenia jest pomysłodawcą przeprowadzenia Pucharu Azji w trzech krajach Azji Centralnej.

– Dziś, wraz z sąsiednimi krajami, Uzbekistan jest w pełni przygotowany do organizacji prestiżowego turnieju. W miastach takich jak Taszkent, Namangan, Fergana i Karszy stadiony spełniają międzynarodowe standardy. Ponadto, w ostatnich latach zorganizowaliśmy azjatyckie mistrzostwa U-20 i U-23, a także mistrzostwa świata w futsalu. Jak zawsze nasz region jest gotów ugościć wszystkich fanów piłki nożnej z Azji – mówili wówczas przedstawiciele Uzbeckiego Związku Piłki Nożnej.

Ostateczna decyzja o wyborze gospodarza zapadnie jeszcze w tym roku. Na pewno na korzyść Uzbekistanu działa budowa nowego stadionu w Nowym Taszkencie, a także spore doświadczenie związane z organizacją innych imprez sportowych. Widzimy, że Uzbekistan, który w poprzednich latach planował samodzielnie organizować Puchar Azji, chce wykorzystać azjatycki czempionat w swojej polityce. Kraj będzie bowiem ukazywany jako strona, która dąży do zażegnania konfliktu między dwoma sąsiadami. To, jak zostało wcześniej wspomniane w tekście było jednym z celów Mirzijojewa i jak widać, na razie faktycznie mu się udaje.

Czy celem może być organizacja mistrzostw świata?

W Uzbekistanie część działaczy czy dziennikarzy do niedawna miała chęć również na organizację przedsięwzięcia o jeszcze większej skali.W 2023 roku w kazachskich i uzbeckich mediach pojawiła się informacja, że oba kraje będą ubiegać się o organizację mistrzostw świata w piłce nożnej w 2034 roku. Co ważne, pomysł został ogłoszony przez jedną z najważniejszych osób w tamtejszym świecie futbolu. Stało się to bowiem podczas spotkania związków piłkarskich krajów Azji Centralnej, gdzie szef Federacji Piłki Nożnej Kazachstanu Adilet Barmenkułow oficjalnie wyraził chęć zorganizowania mundialu wspólnie z Uzbekistanem.

Na temat potencjalnych mistrzostw świata w Azji Centralnej jeszcze tego samego dnia wypowiedział się znany ekspert piłkarski i działacz Aliszer Nikimbajew. Pomysł oczywiście został przez niego skrytykowany, głównie ze względu na koszty i niewystarczającą infrastrukturę. Niektórzy dziennikarze chwalili jednak ambitne plany, które przedstawiła strona kazachska. Miały one bowiem pokazać, że region się w ostatnich latach bardzo rozwinął i stał się znaczący na mapie świata.

Plan oczywiście od początku był nierealny, głównie ze względu na wysokie koszty i brak odpowiedniej infrastruktury. Ostatecznie mundial zorganizuje Arabia Saudyjska, co nie jest dużym zaskoczeniem. Na organizację mistrzostw świata (jeśli kiedykolwiek tak się stanie) w tym regionie poczekamy jeszcze co najmniej kilkadziesiąt lat. Natomiast regularna obecność piłkarzy z Uzbekistanu na najważniejszej imprezie piłkarskiej nie powinna być zaskoczeniem. Szczególnie biorąc pod uwagę rozwój piłki młodzieżowej w kraju.

Rozwój akademii i szkółek piłkarskich

Od 2016 roku na rozwój młodzieżowej piłki nożnej w Uzbekistanie przeznaczono kilkadziesiąt milionów dolarów. Według prezydenta Mirzijojewa futbol to „przyjaciel rodziny”, gdyż wywiera pozytywny na dzieci. W ten sposób młodzi obywatele mają mieć szansę na rozwój również w innych aspektach. W wielu powstałych akademiach, często wizytowanych przez przywódcę kraju, dba się bowiem również o odpowiednie wykształcenie najmłodszych obywateli.

Mirzijojew uczestniczył w otwarciu jednego z najważniejszych projektów piłkarskich w Uzbekistanie – nowoczesnego Centrum Piłkarskiego Narodowych Reprezentacji Uzbekistanu, w regionie Jukori-Czyrczyk. W tym miejscu zostało wybudowanychkilkanaście boisk, na których trenują kadry w różnych kategoriach wiekowych. Cel jest oczywisty – jeszcze więcej talentów pokroju Chusanowa, którzy w przyszłości będą stanowić o sile dorosłej reprezentacji. W najbliższych latach na pewno w Uzbekistanie chcą powtórzyć sukces sprzed trzech lat, gdy kadra do lat 20 awansowała do ćwierćfinału młodzieżowych mistrzostw świata.

Nowe kompleksy boisk powstają m.in. w Ferganie czy w Taszkencie. Mirzijojew niedawno stwierdził, że młodzież powinna doceniać, jakie za jego rządów są tworzone warunki rozwoju.

– Kiedyś nie mieliśmy odpowiednich warunków – graliśmy bez oświetlenia, na wydeptanych boiskach i łapaliśmy kontuzję. To były inne czasy. Ale jako człowiek, który to przeżył, stwarzam dla was najlepsze warunki. Teraz musicie pracować i rozwijać się w oparciu o wiedzę, która jest wam przekazywana. Tylko wtedy osiągniecie dobre wyniki – powiedział Mirzijojew podczas odwiedzin w ośrodku szkoleniowym w Ferganie.

Węgierska lekcja

Młodzi piłkarze mają faktycznie odpowiednie warunki infrastrukturalne, ale także dobrze wykwalifikowaną kadrę trenerów. Dla Uzbekistanu wzorem były Węgry, stąd też działacze z tego kraju wizytowali akademie piłkarskie stworzone przez Viktora Orbana, starając się jak najwięcej rozwiązań zaimplementować u siebie. Do kraju natomiast ściągnięto fachowców z takich krajów jak Hiszpania, Argentyna czy Chorwacja.

Rozwijana jest również współpraca na kontynencie azjatyckim. Od wielu lat uzbecki głos jest istotny w tamtejszej federacji, rozwija się również kooperacja z krajami Azji Centralnej w zakresie futbolu młodzieżowego. Polityka oczywiście i tu odgrywa ogromną rolę, gdyż za czasów Karimowa takie działania byłyby niemożliwe. Ważnym partnerem są także kraje arabskie, w tym Arabia Saudyjska, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Mirzijojew często sam uczestniczył w spotkaniach dotyczących rozwoju futbolu, przy okazji których zawierał również porozumienia w innych dziedzinach.

Kontakty z właścicielem City

Na początku 2025 roku Mirzijojew odbył spotkanie z Mansourem bin Zayedem Al-Nahyanem, członkiem rodziny królewskiej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i właścicielem Manchesteru City. W trakcie niego doszło do porozumienia w sprawie rozwoju zwiększenie wymiany gospodarczej między oboma państwami, a także współpracy w takich dziedzinach jak energetyka czy cyfryzacja. Co ciekawe, najpewniej częścią umów omawianych na tym spotkaniu była inwestycja w piłkę nożną w Uzbekistanie.

Odwiedziny Mansoura bin Zayeda Al-Nahyana zbiegły się bowiem z zakupem Abdukodira Chusanowa do Manchesteru City. Było to bardzo ważne wydarzenie dla całego kraju – wpłynęło bowiem na rozpoznawalność Uzbekistanu w różnych zakątkach świata. Kilka dni po transferze Chusanowa Otabek Omarow, pierwszy wiceprzewodniczący Narodowego Komitetu Olimpijskiego Uzbekistanu ogłosił, że trwają także negocjacje między City Football Group a uzbeckimi działaczami piłkarskimi dotyczące kupna klubu właśnie w tym kraju. Dla postronnego kibica wydawało się to nieprawdopodobne, jednak miało to być część większego planu.

Według uzbeckich mediów Al-Nahyan widząc ogromne zainteresowanie kibiców chciał mieć także zespół w Azji Centralnej. Ostatecznie City Football Group, zamiast klubu piłkarskiego, zdecydowało o zakupie dwóch uzbeckich piłkarzy (Fajzulajewa i Szomorudowa) do innej drużyny należącej do konsorcjum, czyli tureckiego Basaksehiru. Niewykluczone, że pozyskanie trzech uzbeckich piłkarzy w ciągu zaledwie kilku miesięcy jest więc częścią umowy między władzami Uzbekistanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Telefon od Trumpa, Orban i Fico na trybunach

O piłce nożnej Mirzijojew miał także dyskutować z Donaldem Trumpem. Podczas rozmowy we wrześniu ubiegłego roku prezydent USA miał pogrutalować uzbeckiemu przywódcy awansu reprezentacji narodowej na mundial, a także życzyć powodzenia na obecnie trwającej imprezie. To nie jedyny polityk, z którym tematem rozmowy była piłka nożna. Z częścią z nich spotkał się także na stadionie.

Gdy Uzbekistan wywalczył awans na mistrzostwa świata, z trybun największy sukces kadry oglądali ówczesny prezydent Bułgarii Rumen Radew i premier Słowacji Robert Fico, a także najważniejsi politycy z krajów Azji Środkowej. Na trybunach Mirzijojew spotkał się także m.in. z Viktorem Orbanem. Jak więc widać, również i dla prezydenta Uzbekistanu piłka nożna jest narzędziem wykorzystywanym w trakcie spotkań z innymi przywódcami.

Wspomniany Orban jest najprawdopodobniej wzorem działań Mirzijojewa. Gdy lider Fideszu był u władzy, również prowadził politykę wielowektorową jak prezydent Uzbekistanu. Również w sporcie podejmują oni podobne działania, wykorzystując piłkę nożną jako narzędzie polityczne.

Reprezentacja dumą całego Uzbekistanu

Już sam awans Uzbekistanu na mundial jest ogromnym sukcesem, jednak w kraju mają coraz większe apetyty. Przed wyjazdem piłkarzy na mistrzostwa świata prezydent Mirzijojew spotkał się z zawodnikami i sztabem szkoleniowym. Wówczas podziękował wszystkim za sukces, a także stwierdził, że w dniu awansu nie mógł zasnąć z emocji.

– Czekaliśmy na ten dzień 34 lata razem z całym narodem i kibicami. Nasi piłkarze otworzyli nową kartę w historii Uzbekistanu i stali się bohaterami naszych czasów – oświadczył prezydent kraju.

Obecnie trenerem reprezentacji jest Fabio Cannavaro. Mistrz świata z 2006 roku może liczyć na gwiazdorską pensję – zarabia aż 4 miliony euro rocznie, co oznacza, że jest w piątce najlepiej opłacanych szkoleniowców wśród kadr występujących na mistrzostwach świata. To pokazuje, że władza jest w stanie wydać ogromne pieniądze na piłkę nożną, licząc na sukces na imprezie. Zarazem jednak widzimy, że na Cannavaro będzie nałożona ogromna presja w trakcie turnieju.

Sukces, jakim byłoby wyjście z grupy na mundialu spowoduje ogromną euforię w całym Uzbekistanie. Jednocześnie najpewniej wpłynie na poprawę notowań Szawkata Mirzijojewa. Prezydent kraju na pewno zbudował fundamenty pod przyszłe sukcesy reprezentacji kraju, działając od lat w podobnym stylu co Viktor Orban. W przeciwieństwie do premiera Węgier ma jednak większą szansę na długotrwały sukces. W Europie bowiem o wiele ciężej jest zadomowić się w czołówce kontynentu, niż w Azji. Za kilka lat więc widok Uzbekistanu na mistrzostwach świata, przy aż 48 uczestnikach będzie najpewniej normalnym, nikogo nie zaskakującym zjawiskiem.


[1] Państwa turkijskie – to kraje, w których znaczna część ludności posługuje się językami tureckimi lub ma tureckie pochodzenie etniczne.

[2]Uzbekistan to Co-Host FIFA U-20 World Cup in 2027 with Azerbaijan, https://timesca.com/uzbekistan-to-co-host-fifa-u-20-world-cup-in-2027-with-azerbaijan/ (dostęp: 6.06.2026 r.)