Reprezentacja Rosji w ciągu najbliższych kilkunastu dni rozegra 3 spotkania towarzyskie. Zmierzy się z Egiptem (28 maja, w Kairze), z Burkina Faso (5 czerwca, w Wołgogradzie) oraz z Trynidadem i Tobago (9 czerwca, w Kaliningradzie). Wśród rywali reprezentacji Rosji z przełomu maja i czerwca, najciekawszy pod względem pozasportowym wydaje się być mecz z Burkina Faso.
„Co słychać na Wschodzie?” to przegląd okołosportowych wydarzeń w Rosji i w innych państwach obszaru postradzieckiego. Autorem cyklu jest Bartłomiej Banasiewicz.
Od kiedy do władzy w wyniku zamachu stanu w 2022 roku doszedł Ibrahima Traore, Rosja i Burkina Faso pozostają w bardzo dobrych relacjach. Burkin Faso to jeden z najważniejszych partnerów z perspektywy Rosji w Afryce, a Traore to wręcz idealny przywódca z perspektywy Rosji. Na szczycie Rosja-Afryka w 2023 r., stwierdził między innymi, żeby inne kraje z jego kontynentu „przestały zachowywać się jak marionetki w rękach imperialistów”. Było to oczywiście nawiązanie do przeszłości kolonialnej i krajów, które w przeszłości wyzyskiwały Afrykę, a obecnie nadal mają tam spore wpływy. Przywódca Burkina Faso wielokrotnie krytykował Zachód, a chwalił Rosję oraz współpracę z nią.
Burkina Faso od lat współpracuje z Rosją w kwestii rozwoju wojskowości, ale także na poziomie gospodarczym. W ostatnich latach także zdecydowanie wzrosła wymiana handlowa między tymi dwoma państwami. Ibrahima Traore natomiast kilkukrotnie odwiedzał Moskwę, gdzie spotykał się z prezydentem Władimirem Putinem.
Nikogo nie powinno zaskakiwać, że na ulicach Burkina Faso zobaczymy rosyjskie flagi. Jest to dość powszechny widok w centrum stolicy, Wagadugu. To też w tym mieście w 2023 roku ponownie otwarta została rosyjska ambasada. O bliskich relacjach obu państw niech świadczy fakt, że niektóre mecze piłki nożnej w Burkina Faso rozpoczynają się odegraniem… hymnu Rosji. Nie są to jednak spotkania ligowe, a mecze w amatorskich rozgrywkach. Na trybunach możemy też obserwować rosyjskie flagi. W rosyjskich mediach mówi się, że w ten sposób lokalni mieszkańcy dziękują Rosjanom za pomoc „w wyzwoleniu spod wpływów francuskich”.
Rosjanie w 2023 roku zapowiedzieli, że będą wspierać rozwój piłki w Burkina Faso. I tak się faktycznie dzieje, szczególnie na poziomie wymiany informacji i szkolenia młodzieży. Jeden z najlepszych rosyjskich zespołów, Dynamo Moskwa, planuje w najbliższym czasie nawet otworzyć szkółkę piłkarską w Burkina Faso. Współpraca ma miejsce także w innych dyscyplinach sportowych.
O meczu pomiędzy tymi dwoma reprezentacjami mówiło się od kilku lat. W końcu udało się wyznaczyć odpowiedni termin i miejsce. Spotkanie zostanie rozegrane 5 czerwca w Wołgogradzie, czyli dawnym Stalingradzie. Możemy się spodziewać, że zostanie to wykorzystane więc przez rosyjska propagandę, tak jak w poprzednich przypadkach meczów kadry w tym mieście.
W meczu z Rosją prawdopodobnie nie zagra jeden z najlepszych zawodników kadry Burkina Faso Lassina Traore. Od lat jest on bowiem piłkarzem Szachtara Donieck. Nie opuścił klubu nawet mimo wybuchu wojny. Jest tak mocno związany z tym krajem, że przed meczami Szachtara śpiewa nawet ukraiński hymn.
Traore z przyczyn politycznych nie zagra zapewne także w kolejnym spotkaniu reprezentacji. Burkina Faso 9 czerwca zmierzy się z kadrą Białorusi na stadionie w Mińsku. To obiekt, który został otwarty w ubiegłym roku. Został on wybudowany dzięki środkom z Chin, jako gest przyjaźni obu państw. Więcej o tym obiekcie i dyplomacji stadionowej pisaliśmy tu:
***
UEFA przyznała walkower na korzyść reprezentacji Białorusi do lat 19. Powód? Kadra Łotwy odmówiła gry z nimi w kwalifikacjach do Euro 2027 do lat 19. Powodem jest oczywiście polityka.
Łotwa regularnie odmawia rywalizacji z Białorusią w różnych dyscyplinach sportowych. Wraz z Litwą nie chciała umożliwić kadrze Białorusi w futsalu występów na Euro 2026, przez co do organizacji turnieju dokoptowano kolejnego gospodarza (była nim Słowenia).
Sportowcy z Białorusi według przepisów prawnych wprowadzonych przez łotewski parlament nie mogą także rywalizować w jakichkolwiek imprezach sportowych na terenie tego kraju. Mecz kadr do lat 19 miał się więc odbyć na neutralnym terenie – w San Marino. Nie spowodowało to jednak zmiany stanowiska Łotyszy, w związku z czym UEFA ostatecznie przyznała 3 punkty Białorusi.
Taka sytuacja w męskim futbolu po 2022 roku jeszcze się nie zdarzyła. Wcześniej UEFA postąpiła podobnie wobec Litwy i Estonii w piłce nożnej kobiet. Ich reprezentacje do lat 17 odmówiły bowiem gry przeciwko Białorusinkom.
Sytuacja pokazuje, że powrót dorosłej reprezentacji Rosji będzie jeszcze trudniejszy. Według serwisu Sport24.ru nawet 18 federacji z UEFA mogłoby odmawiać gry z ich kadra lub robić problemy wizowe piłkarzom rosyjskim. Więcej na ten temat można przeczytać w innym artykule na stronie Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.
***
Szef World Triathlon uważa, że rosyjscy sportowcy nie powinni podlegać sankcjom. Antonio Fernandez Arimany powiedział to w rozmowie z Ksenią Szojgu – córką Siergieja Szojgu, byłego ministra obrony Federacji Rosyjskiej. :
– Powinniśmy pozostawiać wszelkie spory poza sportem. Gdy rywalizujemy, to wszyscy jesteśmy równi. Dlatego szczerze uważamy, że wszyscy sportowcy mają takie same prawa i nie powinni podlegać żadnym sankcjom. Oczywiście rozumiemy sytuację międzynarodową i w triathlonie stosujemy się do zaleceń MKOl. Dlatego idziemy do przodu – powiedział Fernandez Arimany.
„Idziemy do przodu” ma kluczowe znaczenie dla całości wypowiedzi. Od początku kwietnia World Triathlon dopuścił rosyjskich sportowców na poziomie juniorskim do startów w międzynarodowych zawodach z flagą i hymnem. Stosuje się więc tym samym do zaleceń MKOl-u.
Wiele osób może się zastanawiać, dlaczego udzielił on wywiadu akurat Kseni Szojgu. Oczywiście nie jest to żaden przypadek – Szojgu jest bowiem szefową Rosyjskiej Federacji Triathlonu. To postać dość mocno powiązana politycznie. Zaangażowana od lat między innymi w działalność Junarmii, młodzieżowej organizacji o charakterze paramilitarnym, wspieranej i finansowanej przez Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. To ona odpowiadają za indoktrynację najmłodszych w kraju. Powstała z inicjatywy jej ojca, Siergieja Szojgu. Dzięki Kseni Szojgu obecnym przewodniczącym oJunarmii został Nikita Nagorny – mistrz olimpijski z Tokio. Od wielu lat bowiem pozostają w bardzo dobrych relacjach.
***
Rodina Moskwa po raz pierwszy awansował do rosyjskiej ekstraklasy piłkarskiej. Właścicielem tego klubu jest Siergiej Łomakin – ten sam, do którego należy także grający w tym sezonie Ligi Mistrzów cypryjski Pafos FC. Jest on również właścicielem Riga FC (Łotwa) oraz United FC (ZEA). Łomakin miał jeszcze niedawno finansowo wspierać także obecnego mistrza Słowenii – Celje. Więcej o Łomakinie i sieci powiązanych z nim klubów można przeczytać tutaj:
***
Jeff Monson, były zawodnik MMA, stwierdził, że nie będzie oglądał międzynarodowych zawodów sportowych, dopóki nie będą w nich mogli startować Rosjanie.
– Jestem rozczarowany tym, co się teraz dzieje w świecie sportu. To jest całkowicie niedorzeczne. Nie będę oglądał ani śledził igrzysk olimpijskich i innych imprez sportowych, dopóki wszyscy sportowcy nie będą mieli zgody na udział w zawodach – powiedział Monson agencji RIA Novosti.
„The Snowman” to bardzo kontrowersyjna postać. Od dawna fascynował go Związek Radziecki i ruchy komunistyczne. Na ciele ma nawet tatuaże z symbolem sierpa i młota. Po pierwszej rozmowie z Władimirem Putinem w 2011 roku coraz bliżej mu było do Rosji. Zaczął regularnie odwiedzać to państwo i mówić z podziwem o rosyjskim prezydencie. W listopadzie 2012 roku wszedł na ring przy akompaniamencie radzieckiego hymnu.
W 2016 r. Monson został pierwszym Amerykaninem, który uzyskał „obywatelstwo” Ługańskiej Republiki Ludowej. Wywołał tym ogromne kontrowersje, gdyż praktycznie cały świat nie uznawał samozwańczej republiki. W Ługańsku Monson spotykał się z ważnymi postaciami lokalnej polityki, odwiedzał miejsca pamięci i udzielał lekcji walk dla dzieci w szkołach. Niedługo później otrzymał rosyjski paszport, a w 2018 roku został wybrany do rady miejskiej Krasnogorska z listy partii Jedna Rosja. Obecnie jest on autorytetem dla wielu osób z Rosji. Dziennikarze bardzo chętnie i często zapraszają go na wywiady. Ma być on być ich zdaniem głosem rozsądku wśród sportowców.
***
W trakcie tegorocznego Dnia Zwycięstwa, czyli 81. rocznicy zakończenie II wojny światowej (przez Rosjan nazywanej Wielką Wojną Ojczyźnianą), kanały sportowe w tym czasie zamieniły się w programy historyczne. Jest to bowiem dla Rosjan najważniejsze święto w roku.
O Dniu Zwycięstwa mówiło wielu sportowców. Wspomniany Jeff Monson nazwał Dzień Zwycięstwa największym świętem na świecie:
– Tego dnia oddajemy hołd Związkowi Radzieckiemu, który ocalił świat przed faszyzmem. 27 milionów ludzi oddało swoje życie, broniąc nie tylko Związku Radzieckiego, ale także całego świata przed faszyzmem, dlatego nigdy nie zapomnimy o tym dniu – powiedział były zawodnik MMA.
Z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie odbył się Puchar Zwycięstwa w skokach narciarskich. Na skoczni K-75 zwyciężył Michaił Nazarow, który jednocześnie ustanowił nowy rekord skoczni – 83,5 metrów. Były to pierwsze zawody na tym obiekcie po jego rekonstrukcji. Tuż za podium uplasował się Jewgienij Klimow. Oprócz Rosjan na starcie pojawili się zawodnicy z Kazachstanu, Białorusi i Chin.
Na stadionach w Rosji natomiast ponownie mogliśmy śledzić akcję „Nieśmiertelny Pułk”. Piłkarze, sędziowie i trenerzy przed meczami ligowymi oraz półfinałami Pucharu Rosji wyszli na boisko z portretami walczących w trakcie wojny krewnych. To kontynuacja działań zapoczątkowanych w ubiegłym roku. Wówczas piłkarze na mecze rosyjskiej Premier Ligi od końca kwietnia do końca maja na boisko wychodzili z portretami swoich krewnych, którzy walczyli w II wojnie światowej. Do przynoszenia fotografii na stadiony zachęcani byli również kibice.
Akcja „Nieśmiertelny Pułk” (ros. Бессмертныйполк) narodziła się jeszcze w 2011 roku. Polega na marszach przez ulice miast w całej Rosji. W ich trakcie uczestnicy trzymają portrety krewnych, którzy zginęli w II wojnie światowej. Oprócz marszów popularne jest także wstawianie fotografii krewnych w mediach społecznościowych czy na stronach internetowych. Obecnie akcja przedostaje się także do świata sportu. Według doniesień rosyjskich mediów pamięć o żołnierzach walczących w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej w taki sposób czci co roku nawet kilkanaście milionów osób.
***
Douglas Santos, zawodnik Zenitu Petersburg, został powołany przez Carlo Ancelottiego do składu Brazylii na mundial. Jeszcze rok temu Costa był blisko gry w reprezentacji Rosji. Piłkarz w 2024 roku otrzymał obywatelstwo rosyjskie i był bliski debiutu w tamtejszej kadrze. W marcu ubiegłego roku dostał jednocześnie powołanie do szerokich składów reprezentacji Rosji i Brazylii. Selekcjoner Sbornej Walerij Karpin wielokrotnie mówił, że będzie on ogromnym wzmocnieniem kadry.
***
Międzynarodowa Federacja Zapaśnicza dopuściła rosyjskich sportowców do startu w zawodach z symbolami narodowych. Zawodnicy z Rosji ponownie mogą brać udział w międzynarodowych zawodach we wszystkich kategoriach wiekowych, w tym w kategorii seniorów bez żadnych ograniczeń – czyli także z flagą i hymnem. Michaił Mamiaszwili, przewodniczący Rosyjskiej Federacji Zapaśniczej stwierdził, że w końcu zwyciężyła sprawiedliwość.
– Oczywiście jest to dla nas doniosłe wydarzenie. Chcę zauważyć, że wiele osób zrozumiało jedną prostą rzecz – restrykcje zostały wprowadzone nielegalnie. Teraz sprawiedliwość zwyciężyła – powiedział Mamiaszwili w rozmowie z RIA Novosti.
Tak natomiast na decyzję organizacji zareagował minister sportu i szef Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Michaił Diegtiariew:
– Władze Międzynarodowej Federacji Zapaśniczej podjęły decyzję o dopuszczeniu rosyjskich sportowców do międzynarodowych zawodów bez żadnych ograniczeń we wszystkich kategoriach wiekowych. Nasi zapaśnicy będą mogli występować w z narodową flagą i z hymnem. Gratuluję wszystkim naszym zapaśnikom i kibicom. Dla Rosji jest to jedna z dyscyplin, w której zdobywamy najwięcej medali – stwierdził Diegtiariew.
Także Międzynarodowa Federacja Gimnastyczna (FIG) poinformowała, że gimnastycy z Rosji i Białorusi mogą znowu startować z symbolami narodowymi. Decyzja, podjęta podczas posiedzenia Komitetu Wykonawczego w Szarm el-Szejk i obowiązuje ze skutkiem natychmiastowym. Decyzja została zaakceptowana także przez Komitet Wykonawczy Europejskiej Unii Gimnastycznej. Sportowcy więc będą mogli ponownie rywalizować z symbolami narodowymi w gimnastyce sportowej, artystycznej, akrobatycznej, a także w skokach na trampolinie.
***
Pawieł Pogriebniak znalazł się na liście Myrotworca. Były piłkarz reprezentacji Rosji oraz takich klubów jak VFB Stuttgart, Fulham czy Zenit Petersburg jest oskarżony o działalność wymierzoną przeciw Ukrainie. Powodem umieszczenia go na liście było uczestnictwo w turnieju piłkarskim dla dzieci w Saratowie, w którym wzięły udział dwie drużyny złożone z dzieci uczestników wojny na Ukrainie.
Myrotworeć to ukraińska organizacja pozarządowa, która gromadzi dane osób uznawanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Ukrainy. Znajdują się w niej politycy, dziennikarze i osoby publiczne, którym zarzuca się działalność wspierającą rosyjską propagandę, podważające integralność terytorialną Ukrainy czy osoby uważane za zdrajców Ukrainy.
***
Będący do niedawna selekcjonerem reprezentacji Ukrainy Serhij Rebrow wpłacił 30 mln hrywien (około 2,5 mln zł) kaucji za Andrija Jermaka. Były szef kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego miał zostać wypuszczony z aresztu, jeśli zostanie wpłacona kaucja wynoszącą 140 mln hrywien (ok. 13 mln zł). To decyzja Wyższego Sądu Antykorupcyjnego Ukrainy. Całość kwoty udało się zebrać w przeciągu tygodnia.
Andrij Jermak jest oskarżony w sprawie dotyczącej „legalizacji”, czyli wyprania, 450 mln hrywien (ok. 37 mln zł) przy budowie luksusowego osiedla pod Kijowe. Pieniądze miały pochodzić z korupcji w ukraińskim systemie energetycznym. Zarzuty w tej sprawie kierowane są także wobec byłego wicepremiera Ołeksija Czernyszowa i przedsiębiorcy Timura Mindicza, który kilka miesięcy temu uciekł do Izraela. Jermak zapowiedział odwołanie od decyzji sądu i zaprzecza wszystkim zarzutom
Dlaczego 30 mln hrywien kaucji wpłacił akurat Serhij Rebrow? Były selekcjoner reprezentacji wcześniej w wypowiedziach mówił, że to właśnie Andrij Jermak był inicjatorem jego powrotu na stanowisko głównego trenera drużyny narodowej. Panowie niewątpliwie są w bardzo dobrych relacjach. Rebrow został już skrytykowany przez wielu Ukraińców. Piszą, że jego zachowanie pokazuje, że tak jak jest słabym trenerem, to jest również słabym człowiekiem.
***
Nikita Haikin nie znalazł się w składzie Norwegii na mistrzostwa świata. Bramkarz Bodø/Glimt w kwietniu 2026 r. otrzymał obywatelstwo tego kraju. Urodzony w Izraelu syn imigrantów z Rosji w Norwegii mieszka od 2019 roku,. Dobrze porozumiewa się w języku norweskim i od dwóch lat jest żonaty z Norweżką. FIFA jednak nie chce mu pozwolić na grę w reprezentacji tego kraju., bo w 2023 przez pół roku przebywał na wypożyczeniu w angielskim Bristol City. Ze względu na to nie spełnia kryterium nieprzerwanego okresu zamieszkiwania w Norwegii.
Tamtejsza federacja piłkarska miała w tej sprawie próbować dojść do porozumienia z FIFA. Jak podaje norweska stacja telewizyjna TV2 ostatecznie w reprezentacji Norwegii doszli do wniosku, że i tak nie powołają go na mundial. Miałoby to być nieuczciwe wobec innych zawodników. Choć selekcjoner Stale Solbakken jeszcze niedawno otwarcie mówił o zainteresowaniu tym zawodnikiem.
Haikin to jeden z najlepszych bramkarzy w norweskiej lidze. Do tej pory oprócz norweskiego obywatelstwa posiadał także trzy inne paszporty: rosyjski, izraelski oraz brytyjski. Jego decyzja o zmianie narodowości nie spotkała się z oburzeniem w Rosji, jak to miało miejsce w przypadku innych sportowców. Wielu dziennikarzy pisało, że mógłby być on bowiem jednym z niewielu rosyjskich akcentów na mundialu.
***
Na finałowym meczu Pucharu Rosji pomiędzy Spartakiem Moskwa a Krasnodarem pojawił się Andrea Pirlo. Jego przyjazd wywołał spore kontrowersje, jednak nie powinien być ogromnym zaskoczeniem. Pirlo od lat jest on bowiem ambasadorem firmy bukmacherskiej FONBET, sponsora Pucharu Rosji. Oprócz niego zagranicznym gościem był inny znany piłkarz – Marco Materazzi. Poza nimi udział w wydarzeniu z okazji Dnia Piłki Nożnej wzięli Artiom Dziuba oraz Andriej Arszawin. Jedni z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy reprezentacji Rosji w ostatnich latach, którzy cieszą się w kraju ogromną popularnością.
Gwiazdą muzyczną był natomiast Szaman (Jewgienij Dronow). Rosyjski muzyk rockowy w ciągu ostatnich 4 lat stał się jedną z najbardziej promowanych gwiazd przez tamtejszą władzę. Występował na wiecach prowojennych i wydarzeniach państwowych, takich jak Dzień Zwycięstwa. Jego utwory mają często charakter patriotyczny, mocarstwowy oraz imperialistyczny, a słowa piosenek zawierają pochwały również dla działań wojennych. Szaman w 2024 roku otrzymał od władzy co najmniej 50 mln rubli, będąc najlepiej opłacanym artystą w kraju.
***
Trwają X Rosyjsko-Chińskie Letnie Igrzyska Młodzieży. Zawody odbywają się w dniach 24-31 maja i stanowią część programu obchodów 80. rocznicy utworzenia obwodu kaliningradzkiego. Impreza ma na celu integrację sportowców z Chin i Rosji.
Około 450 zawodników rywalizuje w 12 dyscyplinach sportowych. Zostanie wręczonych 39 zestawów medali, a zawody odbędą się na 5 obiektach sportowych. W ceremonii otwarcia udział wzięli m.in. szef Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego i minister sportu Michaił Diegtiariew, a także gubernator obwodu kaliningradzkiego Aleksiej Biesprozwannych.
Pomysł organizacji rosyjsko-chińskich igrzysk narodził się w 2000 roku podczas spotkania Władimira Putina z ówczesnym przewodniczącym ChRL Jiangem Zeminem. W 2007 roku pierwsza edycja imprezy odbyła się w Moskwie. Od tego czasu Rosja i Chiny na przemian organizują igrzyska. Od 2016 roku rozgrywane są również zimowe edycje zawodów.
Tegoroczna edycja ma na celu promowanie obwodu kaliningradzkiego, który przedstawiany jest jako miejsce o bogatej historii, słynące głównie z produkcji bursztynu. Medale dla zawodników są częściowo wykonane właśnie z bursztynu.
***
Album Panini z naklejkami na mistrzostwa świata w 2026 roku dostępny w sprzedaży także w Rosji. Można go już nabyć na Yandex Market. Jest to pewnego rodzaju niespodzianka – ostatni raz album Panini wydany z okazji mistrzostw świata był oficjalnie dostępny w Rosji podczas mundialu w 2018 roku.
***
Johan Eliasch, obecny szef FIS, ponownie wystartuje w wyborach na przewodniczącego federacji podczas czerwcowego kongresu w Belgradzie. Wystartuje jako… Gruzin. Dlaczego? Zarówno Brytyjczycy, jak i Szwedzi (obywatelstwo tych państw posiada Eliasch) nie chcieli wystawić jego kandydatury. Stąd też po negocjacjach zdecydował się przyjąć gruziński paszport. Cała sprawa budzi spore kontrowersje i może jeszcze mocno wpłynąć na przebieg wyborów w FIS.

