Położona między Europą a Azją Gruzja od początku swojej niepodległości wybrała europejską ścieżkę – także w sporcie. Od początku lat 90. uczestnicy w rozgrywkach UEFA, a w ostatnim czasie organizuje też europejskie turnieje.
Narodziny federacji i dołączenie do UEFA
15 lutego 1990 roku powstała niezależna Gruzińska Federacja Piłkarska[3], a jej prezesem został Nodar Achalkaci. Pierwszy zjazd niepodległej federacji podjął historyczną decyzję – wszystkie gruzińskie drużyny miały opuścić radzieckie rozgrywki. W tym samym roku odbyły się premierowe mistrzostwa i rozgrywki pucharowe w Gruzji[4].
Jako, że Gruzja w tym okresie nie odłączyła się jeszcze oficjalnie od ZSRR, tamtejsze kluby reprezentacja nie mogły występować w oficjalnych spotkaniach. Kadra pierwsze mecze rozegrała z Litwą w 1990 i Mołdawią w 1991 roku. Nie są one jednak oficjalnie wliczane do statystyk. Po odłączeniu się od ZSRR, 9 kwietnia 1991 rozpoczęto formalne rozmowy na temat dołączenia do organizacji międzynarodowych również w sporcie.
25 lutego 1992 roku FIFA przyjęła Gruzińską Federację Piłki Nożnej jako członka tymczasowego, a 3 lipca tego samego roku – jako członka pełnoprawnego. 17 czerwca 1992 roku Gruzja stała się natomiast pełnoprawnym członkiem UEFA. Już w następnym sezonie zobaczyliśmy gruzińskie kluby w europejskich pucharach, a w pierwszym oficjalnym spotkaniu reprezentacji Gruzja ponownie zmierzyła się z Litwą.
Również w innych dyscyplinach, takich jak koszykówka, siatkówka, piłka ręczna, lekkoatletyka, rugby, zapasy, judo oraz tenis ziemny, Gruzja uczestniczy w rozgrywkach europejskich[5]. To pokazuje, iż mimo położenia na styku dwóch kontynentów ten kraj pod względem tożsamościowym bardziej podkreśla swoje związki z Europą niż z Azją.
Krótka historia piłki w Gruzji
Piłka nożna pojawiła się na terenie dzisiejszej Gruzji już pod koniec XIX za sprawą brytyjskich marynarzy. Futbol bardzo spodobał się lokalnym mieszkańcom, którym przypominał tradycyjną grę w lelo – ludową grę, która przypomina rugby.[1] Pierwsze wzmianki o piłce nożnej pojawiły się w prasie już w 1890 roku.
Miejscem rozwoju piłki stało się Tbilisi. W 1907 roku oficjalnie zarejestrowano pierwszy zespół o nazwie „Kometa”, jednak premierowe oficjalne spotkanie na terenie Gruzji rozegrano dopiero 22 października 1909 roku, gdy podczas wycieczki do Kutaisi zmierzyły się ze sobą drużyny gimnazjów męskich nr I i II z obecnej stolicy. W 1912 roku rozegrano pierwsze mistrzostwa Tbilisi, a w ciągu kilku lat swoją działalność rozpoczęły zespoły m.in. z Suchumi, Kutaisi, Batumi i Poti. Do 1924 roku w Gruzji istniało już 120 zespołów, ale większość z nich nie miała stałego miejsca do treningów ani trenera. W 1925 roku odbyły się pierwsze mistrzostwa Gruzji z udziałem 6 drużyn. W finale reprezentacja Tbilisi pokonała reprezentację Abchazji 3:1[2].
Przełomem dla rozwoju piłki w tym regionie było powstanie Dinamo Tbilisi. Klub założony w listopadzie 1925 z inicjatywy KGB już w latach 30. był przedstawicielem Gruzji w rozgrywkach ZSRR. Pomagało mu w tym przede wszystkim wsparcie Ławrientija Berii i innych radzieckich działaczy partyjnych, którzy pochodzili z okolic Tbilisi.
Gruzini w radzieckiej piłce
Dinamo przez ponad 50 lat dwukrotnie zdobyło mistrzostwo ZSRR – w 1964 i 1978 roku. Wielokrotnie również stawało na niższych stopniach podium tych rozgrywek i triumfowało w krajowym pucharze. Największym sukcesem było jednak zdobycie Pucharu Zdobywców Pucharów w 1981 roku. Poza tym klubem w najwyższej lidze ZSRR występowały jeszcze cztery gruzińskie drużyny: Lokomotiw Tbilisi, Spartak Tbilisi, Torpedo Kutaisi i Guria Lanczchuti, jednak żadna z nich nie osiągnęła podobnych sukcesów jak zespół Dinama.
Najlepsi gruzińscy piłkarze przez wiele lat grali w reprezentacji ZSRR. W różnych okresach kapitanami tej reprezentacji byli Murtaz Churcilawa i Aleksandre Cziwadze. Michail Meschi, Sława Metrweli, Zaur Kaloewii Gigi Choczeli zdobyli z ZSRR mistrzostwo Europy w 1960 roku, a Gela Ketaszwili zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w 1988 roku. Wielu zawodników, którzy oficjalnie reprezentowali inną republikę związkową także miało pochodzenie gruzińskie.
Relacje z UEFA
Lennart Johansson, prezydent UEFA w latach 1990-2007, odwiedził Gruzję dwukrotnie. Pierwszy raz przyjechał do tego kraju w 1997 roku, a kolejny w 2002 roku. Szczególnie druga wizyta była ważna dla Gruzinów – Johansson brał bowiem udział w otwarciu w Tbilisi nowego biura tamtejszej federacji piłkarskiej i spotkał się z prezydentem Gruzji Eduardem Szewardnadze. Przy okazji wręczył Rubinowy Order Zasługi UEFA trenerowi reprezentacji Gruzji, Aleksandrowi Cziwadze (były kapitan kadry ZSRR) i obejrzał nowy stadion Lokomotiwu Tbilisi. Johansson stwierdził, że UEFA dość mocno przyczyniła się do rozwoju piłki nożnej i budowie siedziby federacji w Gruzji[6].
– Śledzę rozwój gruzińskiej piłki nożnej, odkąd objąłem stanowisko prezydenta UEFA. Gruzini mogą być dumni z posiadania takiego „domu piłki nożnej”, a UEFA z dumą uczestniczyła w tym wspaniałym projekcie – powiedział Johansson.
Michel Platini Gruzję odwiedził już w 2005 roku, kiedy próbował uzyskać poparcie przed wyborami na prezydenta UEFA wśród członków tamtejszej federacji. Francuz wizytował wówczas bazę treningową Dinamo Tbilisi i uczestniczył w meczu kwalifikacji do mistrzostw świata w 2006 roku pomiędzy reprezentacjami Gruzji i Turcji. W trakcie spotkanie prezes Gruzińskiej Federacji Piłkarskiej (GFF) Merab Żordania stwierdził, że poprze Platiniego[7].
Człowiek Ceferina
W następnych latach francuski działacz wielokrotnie przyjeżdżał do Gruzji. Tuż po wyborze na prezydenta UEFA spotkał się w Tbilisi z premieremi Zurabem Nogaidelim oraz ministrem kultury i sportu Giorgim Gabaszwilim.W trakcie wizyty dokonał inspekcji nowej bazy sportowej budowanej w Saguramo, bazy reprezentacji Gruzji w Basa Center oraz Stadionu Narodowego im. Borisa Paichadze w Tbilisi[8].Podczas podróży w sierpniu 2010 Platini spotkał się z premierem Niką Gilaurim, ministrem sportu Lado Wardzelaszwilim oraz burmistrzem Tbilisi Gigi Ugulawą. Platini wraz z delegacją UEFA zwiedził m.in. zmodernizowaną siedzibę Gruzińskiej Federacji Piłkarskiej, główne stadiony narodowe oraz ośrodek treningowy Basa. W trakcie rozmów omawiano przyszłość piłki nożnej w Gruzji, możliwości organizacji wydarzeń UEFA, modernizację infrastruktury sportowej oraz wsparcie dla młodzieżowego futbolu.
Michel Platini odwiedził także Tbilisi w momencie, gdy w tym mieście odbywał się Superpuchar UEFA w 2015. Prezydent UEFA podkreślił wtedy, że decyzja o organizacji spotkania w stolicy Gruzji była słuszna.Wziął również udział w spotkaniu z najważniejszymi politykami z tego kraju (w tym z premierem Iraklim Garibaszwilim). Była to jego ostatnia wizyta w tym kraju.
Obecny prezydent UEFA Aleksander Ceferin również wizytował Gruzję, natomiast z jego wizyty nic szczególnego nie wynikło. Według „The Guardian” pozostaje on jednak w bardzo dobrych relacjach z tamtejszą federacją, a jej szef Lewan Kobiaszwili uchodzi za jednego z najbliższych mu działaczy piłkarskich[9].
Rozwój na każdym polu
Dołączenie do UEFA umożliwiło Gruzji udział w europejskich eliminacjach i turniejach, co przyczyniło się do podniesienia poziomu sportowego i zwiększenia zainteresowania piłką nożną. Nowoczesne standardy organizacyjne, systemy szkolenia trenerów i możliwość rywalizacji z silniejszymi rywalami z Europy znacząco wpłynęły na rozwój futbolu. Współpraca tutejszej federacji z UEFA wzrasta z roku na rok, a jej wielkim zwolennikiem jest prezes GFF Lewan Kobiaszwili W 2023 roku Gruzja wspólnie z Rumunią organizowały EURO do lat 21.
– Tego lata po raz pierwszy w historii będziemy gospodarzami mistrzostw Europy do lat 21, w tym także finału. Z perspektywy sportowej będzie to wielkie doświadczenie dla naszych młodych zawodników i pomoże im zintegrować się z gruzińską reprezentacją, dla której stworzyliśmy nową tożsamość – mówił wtedy były piłkarz Herthy Berlin.
Proces integracji GFF z europejskimi strukturami UEFA jest długotrwały i wieloetapowy, a jego kluczowym elementem była modernizacja infrastruktury oraz profesjonalizacja zarządzania. UEFA zaoferowała wsparcie finansowe i organizacyjne w ramach programu HatTrick, którego celem jest rozwój piłkarskiej infrastruktury w krajach członkowskich. Należy stwierdzić, że faktycznie im to się udało
Najważniejszy obiekt w kraju, czyli stadion Dinama w Tbilisi, o pojemności ponad 54 tys. miejsc w 2015 roku gościł finał Superpucharu Europy, w którym Barcelona pokonała Seville. UEFA przyznała Gruzinom prawa do organizacji mistrzostw Europy do lat 19 w 2017 roku i współorganizacji mistrzostw Europy do lat 21 w 2023 roku. Podczas tych turniejów mecze rozgrywano w Batumi, Kutaisi czy Gori. Wszystkie te obiekty spełniają normy UEFA i zostały zmodernizowane w ostatnich latach.
Gruzińskie gwiazdy piłki
Gruzja wypuściła ponadto na świat wielu piłkarzy, którzy zdobyli międzynarodową renomę i stali się symbolami nowej jakości w gruzińskim futbolu. Najbardziej znanym z nich jest Chwicza Kwaracchelia. Zawodnik PSG to nie tylko największa gwiazda piłkarska, ale również symbol dumy narodowej i inspiracja dla młodego pokolenia. Jego sukcesy na międzynarodowej arenie przyczyniły się do wzrostu zainteresowania piłką nożną w kraju, a sam Kwaracchelia wielokrotnie podkreślał, jak ważne są dla niego występy w kadrze. Po historycznym zwycięstwie Gruzji nad Portugalią na Euro 2024 stwierdził, że jest to dla Gruzinów jedno z ważniejszych wydarzeń ostatnich.. Obok Kwaracchelii, ważnymi postaciami reprezentacji są między innymi Giorgi Mamardaszwili czy Georges Mikautadze.
Obecność gruzińskich piłkarzy na europejskich boiskach zwiększa prestiż tamtejszego futbolu i przyciąga uwagę mediów oraz sponsorów. To również szansa dla młodych piłkarzy na rozwój i podniesienie poziomu całej reprezentacji. Wizerunek gruzińskich piłkarzy na przestrzeni lat przeszedł zauważalną przemianę — od zawodników utalentowanych, lecz często chaotycznych i niedocenianych, do pewnych siebie profesjonalistów, którzy świadomie reprezentują swój kraj. Zauważył to były reprezentant, Lewan Kenia:
– Kiedyś mieliśmy problemy z mentalnością. Ale nowe pokolenie pasjonuje się piłką nożną, widać to. Są bardziej profesjonalni, znacznie bardziej zaawansowani niż moje czy poprzednie pokolenie. Wtedy też byliśmy dobrymi zawodnikami, graliśmy w dobrych drużynach. Ale brakowało nam tej mentalności. Myślę, że obecna drużyna ją ma – powiedział były piłkarz Schalke[10].
Moda na piłkę
Futbol w Gruzji cieszy się także coraz większą popularnością. Zainteresowanie reprezentacją dobitnie pokazuje przykład spotkania z Grecją. Mecz decydował o awansie kadry Gruzji na Euro 2024. Transmisja na Pierwszym Kanale GPB (Georgian Public Broadcaster –jedna z głównych stacji telewizyjnych w kraju) zanotowała średnio 1 061 767 widzów, co stanowiło ponad 60% udziału w rynku telewizyjnym w Gruzji.[11]
Według badania ACT Global[12] z czerwca 2018, piłka nożna była ulubionym sportem dla 34% mieszkańców Tbilisi. Wpływ na wzrost popularności futbolu mają głównie sukcesy kadry. Coraz więcej osób gra w piłkę nożną w Gruzji – według danych z poprzednich lat liczba zarejestrowanych piłkarzy zwiększyła się z 15 tysięcy w 2015 roku do 37 tysięcy w 2021 roku[13].
Gruzińska Federacja Piłkarska – rozwój i profesjonalizacja
Lewan Kobiaszwili, były reprezentant Gruzji i gracz takich jak Schalke 04 i Hertha BSC, pełni funkcję prezesa Gruzińskiej Federacji Piłki Nożnej (GFF) od 2015 roku. Jest również członkiem parlamentu Gruzji. Od 10 lat wiceprezesem federacji jest natomiast inny były piłkarz znany z niemieckich boisk – Aleksander Jaszwili
Pod ich przewodnictwem GFF zacieśniła współpracę z UEFA, co zaowocowało m.in. modernizacją stadionów w Tbilisi i Batumi oraz organizacją mistrzostw Europy U-21 w 2023 roku. Jaszwili stwierdził, że obecnie w Gruzji są 2 tys. trenerów z licencją (w tym 44 z licencją UEFA Pro). W ciągu 10 lat wybudowano także 37 nowych boisk, a 18 kolejnych jest w budowie[14].W 2016 roku wystartowała także kobieca liga piłkarska.
Poradzono sobie również z aferami korupcyjnymi, które dotknęły gruziński futbol w poprzednich latach. W 2014 roku ośmiu sędziów – w tym arbiter z licencją FIFA – zostało aresztowanych za udział w tzw. spot-fixingu. W 2019 roku już nie tylko sędziowie byli w centrum skandalu – tym razem grupy piłkarzy z kilku klubów pierwszej i drugiej ligi zostały zatrzymane przez Państwową Służbę Bezpieczeństwa Gruzji za współudział w ustawianiu wyników meczów. Grupa miała zarobić w sumie ok. 93 500 lari (ok. 34 tys. dolarów)[15]. Zespół FC WIT Georgia został ukarany utratą punktów i wysoką grzywną. Federacja piłkarska potępiła te przypadki i uruchomiła specjalne mechanizmy kontroli przy współpracy z organami ścigania.
Kobiaszwili ma również wysokie notowania w UEFA. Został wybrany członkiem Komitetu Wykonawczego tej organizacji. Mówi się o nim jako o człowieku Aleksandra Ceferina, który w przyszłości może stanąć nawet na czele UEFA. W kraju również buduje swoją karierę polityczną jako członek parlamentu z ugrupowania Gruzińskie Marzenie. To się nie podoba jednak części obywateli w – szczególnie ze względu na poparcie ustawy o tzw. agentach zagranicznych. Na razie jednak duet Kobiaszwili – Jaszwili broni się działaniami w ramach struktur federacji.
Piłkarze rządzą Gruzją
Bycie piłkarzem jest dobrą trampoliną do zostania istotnym politykiem w Gruzji. Prezydentem kraju jest były piłkarz m.in. Manchesteru City Micheil Kawelaszwili.
Jego wybór w grudniu 2024 roku był momentem kulminacyjnym długiego procesu konsolidacji władzy przez partię Gruzińskie Marzenie. Dawny reprezentant kraju miał kontrkandydatów, a sam proces wyborczy – przeprowadzony przez kolegium elektorów – został skrytykowany przez opozycję i społeczeństwo obywatelskie jako pozbawiony legitymizacji demokratycznej. Napięcia wzrosły jeszcze bardziej w związku z forsowaną w parlamencie tzw. ustawą o „zagranicznych agentach”, uderzającą w organizacje pozarządowe i niezależne media.
Kawelaszwili to polityk bardzo kontrowersyjny – w parlamencie zasłynął głównie poparciem wcześniej wspomnianej ustawy o „zagranicznych agentach”. Twierdził również, że chce zatrzymania „ukrainizacji jego państwa, a także ograniczenia propagandy LGBT+”. Uważał także, że na politykę w kraju próbują wpływać Stany Zjednoczone. Co warte podkreślenia, nie jest on zwolennikiem dołączenia do Unii Europejskiej. Po jego wyborze na prezydenta odbyło się wiele protestów, które dość szybko zostały stłumione przez władzę.
Inną znaną postacią w gruzińskiej polityce jest Kacha Kaładze. Były piłkarz AC Milan pełni obecnie funkcję mera Tbilisi i sekretarza rządzącej partii Gruzińskie Marzenie. Jest on o wiele mniej kontrowersyjny od Kawelaszwiliego, ale i w jego przypadku przynależność do akurat tego ugrupowania przyniosła mu sporo problemów. Ze względu na poparcie tłumienia protestów po wyborach parlamentarnych w 2024 roku wiele krajów nałożyło na niego sankcję – np. państwa bałtyckie czy Ukraina.
Wśród wielu polityków Gruzińskiego Marzenia Kaładze wyróżnia jednak poparcie dla dążenia Gruzji do Unii Europejskiej. Wpływ na to może mieć jego długoletni pobyt we Włoszech. Stąd też jest najbardziej pozytywnie ocenianym członkiem rządzącego ugrupowania w społeczeństwo.
Kadra kontra polityka
Obecni piłkarze kadry w większości prezentują postawy antyrosyjskie i prozachodnie. W najbliższych latach może być to powodem tarć z rządzącą partią, a także prezydentem. Gdy Kawelaszwili był jeszcze zwykłym parlamentarzystą odważył się otwarcie skrytykować Kwaracchelię. Stwierdził bowiem, że popierając prounijne protesty nakłania ludzi do stosowania przemocy. Według obecnego prezydenta takie komentarze w przeszłości doprowadziły do wojny domowej w latach 90[16].
Wypowiedzi innych piłkarzy kadry, w tym Budu Ziwziwadze czy Jaby Kankawy (skrajnie antyrosyjskie) pokazują również, że stanowisko piłkarzy wobec rządzących jest jasne. Ziwziwadze wyrażając poparcie dla protestujących zwolenników władzy spotkał się z ostracyzmem ze strony władzy[17]. Rządzący nadal starają się udobruchać kadrowiczów, między innymi przyznając im premię po zwycięstwie nad Portugalią na Euro 2024.
Problemy i wyzwania stojące przed gruzińskim futbolem
Mimo postępów Gruzja nadal stoi przed istotnymi wyzwaniami. Liga krajowa boryka się z ograniczeniami finansowymi, a poziom infrastruktury – zwłaszcza w mniejszych miastach – wymaga modernizacji. Frekwencja na meczach nie zawsze jest wysoka, a futbol wciąż konkuruje z popularnością innych dyscyplin. Dodatkowo struktury organizacyjne Gruzińskiej Federacji Piłkarskiej wymagają dalszej profesjonalizacji, a kwestie korupcji i przejrzystości pozostają w centrum uwagi opinii publicznej oraz władz sportowych.
Należy jednak zauważyć, że Gruzja konsekwentnie rozwija długofalowe strategie wspierające szkolenie młodzieży, rozwój infrastruktury i profesjonalizację rozgrywek. Kraj stawia na certyfikację trenerów zgodną ze standardami UEFA oraz współpracę międzynarodową. Wybudowano bądź odnowiono wiele obiektów, a coraz więcej osób wykazuje zainteresowanie futbolem. Na to wpływ mają na pewno sukcesy reprezentacji a także pojawienie się światowych gwiazd futbolu, takich jak m.in. Chwicza Kwaracchelia.
Tak jak w polityce możemy się po Gruzji spodziewać balansowania pomiędzy relacjami z UE i Rosją, tak w futbolu kierunek jest jasny – jeszcze większa integracja z UEFA. Lewan Kobiaszwili stał się pierwszym Gruzinem, który został wybrany na członka Komitetu Wykonawczego UEFA.
Problemem w najbliższych latach będą jednak relacje kadrowiczów z rządzącymi. Wielu reprezentantów kraju popierało protesty, które brutalnie tłumiła władza. Niektórzy piłkarze spotkali się z krytyką nawet ze strony obecnego prezydenta Michaiła Kawelaszwiliego. Być może byli zawodnicy, obecnie piastujący funkcje polityczne, w przyszłości zostaną zastąpieni przez obecne pokolenie – również mocno zaangażowane w politykę, ale o zupełnie odmiennych poglądach.
Bartłomiej Banasiewicz, Jakub Grzywnowicz
Przypisy
[1] Do dziś jest popularna w niektórych rejonach Gruzji.
[2]სპორტისსახეობისაღწერა, http://sport.gov.ge/?pg=sporttypes&sportid=51
[3] Istniała wcześniej Gruzińska Federacja Piłkarska w ramach ZSRR, która została założona już w 1936 roku.
[4]სპორტისსახეობისაღწერა, http://sport.gov.ge/?pg=sporttypes&sportid=51
[5]https://geonoc.org.ge/ oraz https://www.rugby.ge/ka
[6]Р. Сафронов, фициальные лица, https://www.kommersant.ru/doc/336874?ysclid=md7jfdmd5w638088655
[7]А. Головин, Сказка Грузии – только начало. Деньги УЕФА перезапустили местный футбол, https://sportrbc.ru/news/5754cb549a794743bb227675?ysclid=md7jtkh2i3616567278
[8]Платини приехал в Грузию, https://www.sport.ru/football/Platini_priehal_v_Gruziyu/article54648/
[9]N. Ames, Uefa faces mounting threats no matter when Aleksander Ceferin leaves top job, https://www.theguardian.com/football/2024/feb/13/uefa-aleksander-ceferin-leadership-europe
[10]J. Moravek, EXCLUSIVE: Levan Kenia insists Georgia are on the rise as 'Kvara’ lights up EURO 2024, EXCLUSIVE: Levan Kenia insists Georgia are on the rise as 'Kvara’ lights up EURO 2024 | Flashscore.com
[11]https://www.ebu.ch/news/2024/06/georgia-and-uefa-euro-2024-a-historic-milestone
[12]Favorite Sport, https://act-global.com/en/georgia/insight/favorite-sport?utm_source=
[13]https://www.sports.ru/football/blogs/3251242.html?ysclid=md7pk443o2231468497
[14]D. Kelly, As a player, Alexander Iashvili’s Georgia were minnows – now he’s driving a transformation Ireland can only dream of, https://www.independent.ie/sport/soccer/international-soccer/as-a-player-alexander-iashvilis-georgia-were-minnows-now-hes-driving-a-transformation-ireland-can-only-dream-of/a177468409.html
[15]T. Mariamidze, FC WIT Georgia issues an apology after footballers’ arrest for match-fixing, https://www.messenger.com.ge/issues/4400_may_22_2019/4400_tea1.html?utm_source=
[16] J. Kucera, Riding Wave Of Euro Success, Georgian Footballers Join Wider Battle For Europe,https://www.rferl.org/a/georgia-soccer-protests-euro-politics-football/32932284.html
[17] K. Juźwiak, Gruzińskie Marzenie BuduZiwziwadze. Nie dla Rosji ani wszystkiego, co nas do niej zbliża, https://sport.tvp.pl/78271038/gruzinskie-marzenie-budu-ziwziwadze-nie-dla-rosji-ani-wszystkiego-co-nas-do-niej-zbliza

