UEFA wypłaciła rosyjskim klubom 10,8 mln euro z funduszu solidarnościowego. Jednocześnie pięciu ukraińskim klubom (z Odessy, Mariupola, Zaporoża i Charkowa) pieniądze nie zostały wypłacone. Prezesi tych klubów usłyszeli od przedstawicieli UEFA, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że ich zespoły grają w strefie wojny.
„Co słychać na Wschodzie?” to przegląd okołosportowych wydarzeń w Rosji i w innych państwach obszaru postradzieckiego. Autorem cyklu jest Bartłomiej Banasiewicz.
Pieniądze z funduszu solidarnościowego wypłacane są klubom, które nie uzyskały awansu do europejskich pucharów, aby niwelować różnice finansowe między poszczególnymi zespołami.
Jeśli ktoś śledzi dokładniej działania UEFA to może zauważyć, że takie postępowanie nie jest czymś zaskakującym. Do dziś UEFA nie potępiła Rosjan za przyłączenie do lig rosyjskich zespołów z Krymu pomimo tego, że ci złamali wcześniejsze zalecenia UEFA z 2015 roku. Nigdy też nie skrytykowano próby stworzenia struktur piłkarskich na okupowanych terenach Ukrainy.
***
W Polsce w tym roku mecze w europejskich pucharach rozgrywają 3 ukraińskie drużyny – Dynamo Kijów (w Lublinie) , Szachtar Donieck (w Krakowie) i FK Ołeksandrija (w Katowicach). Dla polskich kibiców jest to okazja na obejrzenie jeszcze większej liczby spotkań na wysokim poziomie. Dla Ukraińców – możliwość gry blisko domu.
Wydarzenia na trybunach w trakcie jednego ze spotkań przyćmiły sytuację na boisku. Skandalem zakończył się bowiem mecz FK Ołeksandriji w Katowicach. W pierwszej połowie kibice ukraińskiej drużyny wznosili bowiem okrzyki „Za…ć Serba”. Hasło skandowane przez fanów tegoż zespołu wywołało ogromny skandal w Serbii i Rosji. Wicemistrz Ukrainy został ukarany przez UEFA karą grzywny w wysokości 20 tys. euro.
Więcej o meczach ukraińskich drużyn w Polsce, w tym również o własnych wrażeniach ze stadionu w Lublinie opiszemy wkrótce w jednym z artykułów.
***
Reprezentacja Rosji w piłce nożnej w najbliższych miesiącach rozegra kolejne mecze towarzyskie. 4 września zmierzy się z Jordanią, 7 września – z Katarem, a 10 października z Iranem w Wołgogradzie. Dwa mecze towarzyskie zostaną rozegrane z drużynami, które zapewniły sobie już awans na mundial w 2026 roku. Szczególnie spotkanie z Iranem będzie miało wyraz symboliczny – zostanie on rozegrany z państwem będącym w dobrych stosunkach z Rosją i odbędzie się w Wołgogradzie – czyli dawnym Stalingradzie.
Ukraińska Federacja Piłkarska po ogłoszeniu decyzji Jordanii wysłał pismo z żądaniem do tamtejszej federacji, aby ich kadra nie rozgrywała we wrześniu towarzyskiego meczu z Rosją. Jordańczycy w odpowiedzi oskarżyli o hipokryzję ponieważ nie wykonali oni żadnego ruchu w stronę wykluczenia Izraela.
Z Chile natomiast Rosja zmierzy się najpewniej pod koniec roku. Prezes Chilijskiej Federacji Piłkarskiej ogłosił, że spotkanie z reprezentacją Rosji odbędzie się w listopadzie w Moskwie
– Uzgodniliśmy z Rosyjską Federacją Piłkarską rozegranie meczu towarzyskiego pomiędzy reprezentacjami Chile i Rosji w listopadzie tego roku. Spotkanie odbędzie się w Moskwie. Wkrótce nasze federacje ogłoszą datę oraz stadion, na którym odbędzie się ten mecz – powiedział Pablo Milad, przewodniczący Chilijskiej Federacji Piłkarskiej.
Dobór rywali pokazuje, iż coraz lepsze reprezentacje chcą grać z Rosją. W poprzednim roku byli zmuszeni oni do występów m.in. przeciw Brunei. Teraz – uczestnicy przyszłorocznego mundialu, zdobywca Pucharu Azji czy silna afrykańska drużyna – Nigeria (mecz odbył się w czerwcu).
***
Crvena zvezda weźmie udział w młodzieżowym turnieju w Moskwie. Turniej odbędzie się w stolicy Rosji w dniach 12-17 sierpnia. Oprócz serbskiej drużyny zagrają w nim Lokomotiw, CSKA i Spartak z Moskwy, Fluminense, Goztepe, Dynamo Mińsk czy kazachski Ordabasy.
Mecze będą odbywać się Sapsan Arenie (boisko treningowe Lokomotiwu Moskwa) i na głównym stadionie Lokomotiwu. W turnieju mogą grać zawodnicy do 14 roku życia. Przed wojną brały w nim udział młodzieżowe drużyny z takich klubów jak Barcelona, Benfica czy Sparta Praga.
Crvena zvezda wśród wszystkich drużyn w europejskich drużynach ma najwięcej związków z Rosją. Na koszulkach nadal widnieje logo Gazpromu, kibice na trybunach wyrażają wsparcie dla „bratniego narodu”, a piłkarze jeżdżą na mecze do Soczi czy Petersburga. Więcej o tym piszemy w poniższej analizie.
***
Dyrektor generalny Crveny zvezdy Belgrad Zvezdan Terzic przyznał, że nie chce zagrać z Dynamem Kijów w Lidze Mistrzów. Wskazał, że jest to bardzo trudny przeciwnik pod względem piłkarskim. Według niego jeszcze większym problemem w trakcie meczów mogą być kwestie polityczne.
– Myślę, że trafiliśmy na najtrudniejszego przeciwnika ze wszystkich. Wielokrotnie mówiłem, że nie chcielibyśmy grać z Dynamem Kijów z wielu powodów – zarówno piłkarskich, jak i pozapiłkarskich. Po pierwsze, Dynamo Kijów to świetny zespół, być może jeden z najlepszych, przeciwko jakiemu możemy zagrać. Do tego dochodzi jeszcze sytuacja polityczna, relacje z Ukraińcami. Widzieliśmy to już podczas meczów Partizana, że są oni do nas wrogo nastawieni. Dlatego chciałbym uniknąć tych wszystkich niepiłkarskich momentów, ale jest jak jest – powiedział Terzic.
***
Rosyjscy żeglarze zostali dopuszczeni do udziału w międzynarodowych zawodach. Rada Międzynarodowej Federacji Żeglarstwa zatwierdziła ich starty pod neutralną flagą.
***
Lekkoatletka Sofja Jakuszyna będzie reprezentować Turcję w międzynarodowych zawodach. 19-latka otrzymała obywatelstwo tego kraju kilka miesięcy temu, a już pod koniec roku ma reprezentować Turcję w zawodach w siedmioboju. Jej celem jest wyjazd na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.
– Turecka federacja działała bardzo sprawnie i profesjonalnie – uzyskanie paszportu zajęło dokładnie miesiąc. Decyzję podjęłam praktycznie tego samego dnia – powiedziała Sofja Jakuszyna w rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami.
Zawodniczka zaznaczyła, że zależało jej na zachowaniu rosyjskiego paszportu. Teraz będzie posiadała zarówno obywatelstwo rosyjskie, jak i tureckie.
– Martwiły mnie dwa pytania: czy muszę oddać rosyjski paszport i stracić obywatelstwo Rosji – tego absolutnie nie chciałam – stwierdziła Jakuszyna.
Dodała również, że nie przejmuje się reakcjami z Rosji. Wiele osób zaczęło ją bowiem krytykować, uznając, że w ten sposób zdradziła ojczyznę. Wśród nich jest m.in. Irina Rodnina, trzykrotna mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym.
– To na mnie nie wpływa. Moje decyzje to moje decyzje. Ludzie, którzy tego nie rozumieją i komentują z potępieniem, nie obchodzą mnie wcale – powiedziała lekkoatletka.
***
Piłkarz Metalista Charków opuścił kraj bez wiedzy klubu. Napastnik Oleksij Sydorow przestał uczęszczać na treningi i wyjechał z Ukrainy. Zawodnik poinformował klub, że opuścił kraj z powodów rodzinnych, nie precyzując jednak, gdzie przebywa ani w jaki sposób przekroczył granicę. Do dziś nie wiemy, gdzie znajduje się urodzony w obwodzie donieckim piłkarz.
Do kraju nie wrócił natomiast bramkarz Krywbasa Krzywy Róg. 19-letni Ihor Omelczenko opuścił klub w trakcie zgrupowania w Słowenii i odmówił powrotu do kraju.
**
Rosjanin Walerij Kołotilo ponownie wybrany prezesem słoweńskiego Celje. Pod jego kierownictwem drużyna zdobyła mistrzostwo Słowenii w sezonie 2023/24 oraz wygrała Puchar kraju w ostatnim sezonie. W sezonie 2024/25 dotarła do ćwierćfinału Ligi Konferencji.
***
Kibice Žalgirisu Wilno rzucili na boisko walizki dla trenera Władimira Czeburina. Jest to forma protestu ze względu na słabe wyniki drużyny.
**
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Łotwy odmówiło wydania wizy prezydentowi Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE) Arkadijowi Dworkowiczowi. To oznacza, że nie będzie on mógł przyjechać na żadne zawody szachowe, które odbywają się na terenie tego kraju. 52-letni Dworkowicz stoi na czele FIDE od października 2018 roku. Wcześniej pełnił funkcję m.in. wicepremiera Rosji.
***
Łotewski koszykarz Davis Bertans odmówił gry w Superpucharze WTB. W turnieju, który odbędzie się w Belgradzie 24 i 25 września, udział wezmą CSKA Moskwa, Zenit Petersburg, CrvenaZvezda i Dubai. Davis Bertans nie chce grać przeciw drużynom z Rosji.
– Rozmawiałem z trenerem i dyrektorem generalnym, wspierają mnie. W drużynie popierają moje poglądy – powiedział zawodnik zespołu z Dubaju Davis Bertans.
Łotwa jest państwem, w którym władze państwowe czy poszczególne federacje są nadal przeciwne rywalizacji z Rosjanami w obecnej sytuacji politycznej. Przykładowo w tym kraju prawnie zakazana jest organizacja zawodów ze sportowcami rosyjskimi i białoruskimi.
***
Rodzina zmarłego kilka miesięcy temu łotewskiego koszykarza Janisa Timmy złożyła pozew przeciwko jego byłej żonie, znanej piosenkarce Annie Siedokowej.
– Złożyliśmy zawiadomienie do organów ścigania przeciwko Annie Sedokowej, aby pociągnąć ją do odpowiedzialności na podstawie artykułu o doprowadzeniu do samobójstwa – oświadczyła agencji RIA Novosti adwokat rodziny zawodnika, Margarita Graczewa.
Janis Timma został znaleziony martwy 17 grudnia w Moskwie. Początkowo w mediach podano informację o jego samobójstwie, jednak do dziś nie wiadomo, co się wydarzyło w stolicy Rosji. Więcej o tej sprawie pisaliśmy w poprzednich odsłonach cyklu „Co słychać na Wschodzie”.
***
Trzy medale dla Rosji na mistrzostwach świata w szermierce w Tbilisi. Jedyny złoty medal zdobyła szablistka Jana Jegorian. Srebrne medale wywalczyli szpadzista Kirill Borodaczew oraz żeńska reprezentacja Rosji w szpadzie. Wszyscy z nich startowali pod neutralną flagą. W trakcie ceremonii wręczania medali Jegorian w ramach protestu nie pojawiła się brązowa medalistka, czyli pochodząca z Ukrainy Alina Komaszczuk.
Już przed startem Jegorian w mistrzostwach wiele osób kwestionowało jej neutralny status. Od wielu lat otwarcie popiera ona Putina (w 2018 roku była mężem zaufania w trakcie wyborów prezydenckich) to dodatkowo w 2016 roku dostała Medal „Za wzmocnienie wspólnoty wojskowej”, który jest przyznawany żołnierzom i personelowi wojskowemu Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
W trakcie trwania imprezy miał miejsce incydent wymierzony w Rosjan. W Tbilisi pod hotelem rosyjskich szermierzy spalono flagę tego kraju. Osoby, który przybyły pod budynek trzymały również flagi Gruzji i Ukrainy, a w rękach trzymali plakaty z antyrosyjskimi hasłami.
– Łajdacy dopuścili się bandytyzmu. Organizatorzy mistrzostw świata w szermierce powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. To niedopuszczalne – palić rosyjską flagę! Nigdy w życiu czegoś takiego nie słyszałam! Rosja powinna złożyć oficjalną skargę do międzynarodowych instancji. Organizatorzy dopuścili się prawdziwego bezprawia – oburzyła się Tatiana Tarasowa, wybitna rosyjska łyżwiarka figurowa.
***
Rosyjska łyżwiarka figurowa nie będzie występować w barwach Azerbejdżanu. Weronika Żylina ogłosiła w maju, że zamierza reprezentować to państwo w międzynarodowych zawodach. Jej wniosek został odrzucony jednak zarówno przez Rosjan, jak i przez Międzynarodową Unię Łyżwiarską (ISU).
– Mówiąc wprost, cały proces był pełen naruszeń i nieścisłości. Wszystkie te kwestie doprowadziły do odmowy transferu Wieroniki Żyliny zarówno przez nas, jak i przez ISU – powiedział dyrektor generalny Rosyjskiej Federacji Łyżwiarstwa Figurowego Aleksander Kogan.
Żylina wyraziła ubolewaniem odrzucenia jej wniosku. To oznacza, że nie wystartuje w zimowych igrzyskach olimpijskich w 2026 roku. Znamy natomiast listę rosyjskich i białoruskich łyżwiarzy, którzy zostali dopuszczeni do startów pod neutralną flagą w zbliżającym się sezonie.
***
Były mistrz UFC Jon Jones odwiedził Moskwę. Podczas wizyty spotkał się z Umarem Kremlowem, szefem IBA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Boksu). W trakcie pobytu ochoczo relacjonował swoje doświadczenia w mediach społecznościowych, m.in. zachwycając się Placem Czerwonym czy próbując jedzenia we Wkusno i Toczka (ros. Вкусно и точка), czyli tamtejszej odpowiedzi na Mcdonald’s.
W Rosji spotkała go jednak także nieprzyjemna sytuacja. Kilku obywateli tego kraju chciało z nim bić się na ulicy. Jones odmówił pojedynku, a osoby chcące się z nim pojedynkować zostały rozgonione przez ochronę.
***
Rosyjskim sportowcom nie wydano wiz do Litwy na udział w juniorskich mistrzostwach świata w wioślarstwie. Turniej dla sportowców do lat 19 odbędzie się w dniach 6-10 sierpnia w Trokach
– W juniorskich mistrzostwach świata w Trokach miało wziąć udział około 40 naszych chłopców i dziewcząt. Kiedy z wyprzedzeniem składaliśmy dokumenty wizowe, firma, która tradycyjnie pomaga nam w załatwianiu niezbędnych dokumentów, ostrzegła nas, że mogą wystąpić pewne trudności z Litwą. Niestety, ostatecznie tak się stało. Nie wydano nam wiz i nasi sportowcy nie wystąpią na zawodach w Trokach – powiedział prezes Rosyjskiej Federacji Wioślarskiej Aleksiej Swirin.
Rosyjscy wioślarze w tym roku nie wzięli udziału również w młodzieżowych mistrzostwach rozgrywanych w Polsce, o czym informowaliśmy w poprzednich częściach cyklu „Co słychać na Wschodzie”.
***
Reprezentacja Rosji w biathlonie otrzymała polecenie przygotowań do igrzysk olimpijskich w 2030. To oznaczy, że Rosjanie najprawdopodobniej pogodzili się z myślą, że nie wystartują w najbliższych igrzyskach w 2026 roku.
– Mamy polecenie – przygotowujemy się do igrzysk w 2030 roku. Jak to będzie wyglądać, na razie nie jest jasne. Ale z tego co rozumiem, musimy położyć fundamenty pod przygotowania do następnych igrzysk i przeglądać rezerwy, z którymi będziemy mogli się przygotowywać do igrzysk 2030- powiedział trener żeńskiej reprezentacji Rosji w biathlonie Artem Istomin.
Doceniasz naszą działalność?
Możesz wesprzeć nas darowizną w dowolnej kwocie.
Fundacja Polski Instytut Dyplomacji Sportowej
Al. Solidarności 68/121, 00-240 Warszawa
07 1090 1014 0000 0001 5892 0242
Tytuł przelewu: “Darowizna na cele statutowe”
Uzyskane środki zostaną wykorzystane do rozwoju Instytutu.

