Rosyjskie kluby nie wystąpią w europejskich pucharach w sezonie 2026/2027. Decyzja została oficjalnie potwierdzona przez UEFA. Oznacza to, że już 5. sezon z rzędu nie obejrzymy rosyjskich klubów w europejskich rozgrywkach klubowych. Gdyby kluby z Rosji były dopuszczone do europejskich pucharów, to zobaczylibyśmy w nich Zenit Petersburg, FK Krasnodar i dwa kluby z Moskwy: Lokomotiw oraz Spartak.
„Co słychać na Wschodzie?” to przegląd okołosportowych wydarzeń w Rosji i w innych państwach obszaru postradzieckiego. Autorem cyklu jest Bartłomiej Banasiewicz.
W czasie meczu Gruzja – Bahrajn mogliśmy usłyszeć hasło „Putin Chu*ło”. Powstało ono wiele lat temu na stadionach ukraińskich i było sprzeciwem wobec prowadzonej przez prezydenta Rosji polityki. Również kibice Łotwy i Litwy skandowali „Putin chu*ło” w trakcie spotkania rozgrywanego w ramach BalticCup. Pojawił się także transparent z napisem „FCK Putin” i ukraińskimi barwami narodowymi. Ukraińscy kibice także wznosili to hasło w trakcie niedawnego meczu z Polską.
***
Mirra Andriejewa zwyciężyła w turnieju Roland Garros. To pierwszy triumf rosyjskiej tenisistki w turnieju wielkoszlemowym od 12 lat (wówczas zwyciężyła Maria Szarapowa). Dla Rosjan wygrana Andriejewej pokazuje, że mimo braku możliwości startów z symbolami narodowymi, Rosja nadal jest potężna w sporcie. Przed finałowym spotkaniem jednym z głównych tematów w tamtejszych mediach społecznościowych był brak flagi narodowej przy nazwisku Andriejewej na oficjalnych profilach Roland Garros. Dlatego też Rosjanie (oraz prorosyjscy propagandyści z innych państw) zaczęli tworzyć alternatywne grafiki. Jak widać, bardzo boli ich brak możliwości startu bez symboli narodowych.
Po meczu Mirra Andriejewa pochwaliła Maję Chwalińską.
– Przede wszystkim gratuluję Mai. Wykonała niesamowitą pracę. Jesteś bardzo trudnym przeciwnikiem i mam nadzieję, że w przyszłości zagramy jeszcze wiele finałów razem. Oglądałam Roland Garros od dzieciństwa i byłam w nim zakochana. Trzymanie tego trofeum to wielki zaszczyt. Dziękuję wszystkim, którzy zorganizowali i przeprowadzili turniej. Dziękuję zespołowi. Wiem, że praca ze mną nie jest łatwa. Dziękuję, że zmuszacie mnie do dawania z siebie wszystkiego. Szczególne podziękowania dla mojej trenerki. Jej doświadczenie jest bezcenne, a jej rady bardzo mi pomagają.Szczególne podziękowania dla mojego psychologa. Dziękuję za to, że dajecie mi tak wiele wskazówek. Półtora roku pracy sprawia, że jestem lepsza. Dziękuję bardzo – powiedziała Andriejewa.
***
Na mundial pojedzie 12 piłkarzy z ligi rosyjskiej. 2 z nich zostało powołanych do reprezentacji Brazylii. Żaden z zawodników nie znalazł się w kadrze kraju z Europy. Poniżej pełna lista:
– Douglas Santos (Zenit) – Brazylia
– Luiz Henrique (Zenit) – Brazylia
– Kevin Lenini (Krasnodar) – Republika Zielonego Przylądka
– Benchimol (Akron Togliatti) – Republika Zielonego Przylądka
– Jhon Cordoba (Krasnodar) – Kolumbia
– Theo Bongonda (Spartak) – Demokratyczna Republika Konga
– Cesar Montes (Lokomotiw) – Meksyk
– Luis Chavez (Dynamo Moskwa)– Meksyk
– Juan JoseCaceres (Dynamo Moskwa)– Paragwaj
– Mohammad Mohebi (FK Rostów) – Iran
– Edgardo Farina (Pari NN) – Panama
– Hazem Mastouri (Dynamo Machaczkała) – Tunezja
Po jednym zawodniku w kadrach na mundial reprezentuje na co dzień kluby z ligi armeńskiej, kazachskiej i azerskiej. Na imprezie zagra tylko jedna reprezentacja z kraju, który dawniej wchodził w skład Związku Radzieckiego – będzie to debiutujący na mistrzostwach świata Uzbekistan. O politycznej odsłonie zbliżającego się mundialu więcej można przeczytać w najnowszym raporcie Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.
***
Piłkarze drugoligowej Worskłej Połtawy jeździli po godzinach taksówkami, bo klub od miesięcy nie płacił im pensji. Jednocześnie zawodnicy nie chcieli rozwiązać kontraktu, gdyż obawiali się mobilizacji do wojska.
Zespół w sezonie 2018/2019 występował w Lidze Europy. Teraz grozi mu upadłość, a część z piłkarzy znajdujących się w składzie Worskłej w najbliższych tygodniach może trafić nawet na front. Sprawa jest głośno komentowana na Ukrainie. Pokazuje, z jakimi trudami zmagają się tamtejsi zawodnicy i kluby piłkarskie.
***
Azerbejdżański Turan Tovuz wykluczony z udziału w eliminacjach do Ligi Konferencji. W 2019 Azerbejdżańska Federacja Piłkarska dożywotnio zawiesiła siedmiu piłkarzy tej drużyny za ustawianie meczów. Teraz konsekwencję poniesie cały klub. Według przepisów UEFA zespoły „nie mogą być bezpośrednio i/lub pośrednio zaangażowane” w ustawianie meczów w ciągu ostatnich 10 lat. Tym samym uznano, że w drużynie było zaangażowanych w korupcję zbyt wielu zawodników, aby był to przypadek.
Turan Tovuz w tym sezonie zajął trzecie miejsce w lidze azerbejdżańskiej. Gdyby nie dyskwalifikacja, rozpoczęliby udział w eliminacjach od II rundy. Klub ma się odwoływać od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.
***
Igor Akinfiejew o rok przedłużył kontrakt z CSKA Moskwa. 40-letni bramkarz od 35 lat jest związany z rosyjskim klubem. Pierwszy raz pojawił się na treningu CSKA w wieku zaledwie 4 lat. Łącznie w barwach tego zespołu i reprezentacji Rosji w różnych kategoriach wiekowych rozegrał 929 meczów.
Akinfiejew rozegra więc 24. sezon w profesjonalnej piłce. W trakcie kariery zdobył między innymi sześć mistrzów kraju, osiem pucharów Rosji czy Puchar UEFA. Z reprezentacją dotarł natomiast do półfinału Euro 2008. Akinfiejew to jeden z najlepszych piłkarzy w XXI wieku, który nigdy nie zagrał w lidze TOP5. Niewątpliwie stał się jednak najwybitniejszym piłkarzem w historii CSKA Moskwa, a być może także całej rosyjskiej ligi
***
Międzynarodowa Federacja Szermiercza (FIE) dopuściła rosyjskich sportowców do międzynarodowych startów z symbolami narodowymi.Zawodnicy będą występować z flagą i hymnem już podczas mistrzostw świata w Hongkongu od 22 do 30 lipca. Decyzję skomentowała już dwukrotna mistrzyni olimpijska Jana Jegorian:
– W końcu na naszych strojach pojawi się nasze piękne rosyjskie symbole. Teraz czeka nas dużo pracy, aby wszyscy mogli usłyszeć hymn Rosji na mistrzostwach świata – powiedziała Jegorian.
**
Chwicza Kwaracchelia został wybrany najlepszym piłkarzem tego sezonu w Lidze Mistrzów. W 16 spotkaniach strzelił 10 goli i zaliczył 10 asyst, doprowadzając PSG do triumfu w całych rozgrywkach. Czy jest szansa, że gwiazda PSG osiągnie sukcesy także z kadrą? Więcej o tym w najnowszym tekście na stronie Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.
***
W trakcie finałowego meczu Ligi Mistrzów partnerka bramkarza PSG, Matwieja Safonowa ułożyła flagę Rosji z worków na śmieci. Jej zachowanie wywołało dość spore kontrowersję. Na stadion nie można bowiem wnosić flag tego państwa.
Partnerka Safonowa po tej sytuacji stała się dla wielu Rosjan bohaterką. Nie zawsze tak jednak było, a wynika to głównie z zachowania Safonowa wobec byłej żony i dziecka. Bramkarz PSG po wejściu w nowy związek przez wiele lat nie chciał płacić alimentów na córkę. Jego długi sięgały około 800 tys. euro. Do PSG przeszedł w okresie między zniesieniem zakazu wyjazdu za granicę a jego ponownym nałożeniem. Zakaz był nałożony właśnie ze względu na brak opłat na dzieci piłkarza.
Jego była żona Anastazja wysłała nawet list z prośbą o umówienie się na spotkanie z prezydentem Federacji Rosyjskiej. Dziewczyna oskarżyła także, jak to określiła, „rosyjskie lobby mężczyzn” o pomoc bramkarzowi PSG w unikaniu płacenia na własne dzieci.
Sprawa była bardzo medialna w Rosji. Wiele osób krytykowało Safonowa, który odciął się od swoich dzieci. Ostatecznie alimenty spłacił po kilku latach, gdyż groził mu nawet wyrok w Rosji. Dopiero gdy wywalczył miejsce w podstawowym składzie PSG i stał się idolem kibiców, którzy zapomnieli o jego zachowaniu.
***
Helsinki i Ryga będą gospodarzami Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie w 2030 roku. W obu miastach odbędą się mecze fazy grupowej i ćwierćfinały. Półfinały i mecze o medale będą miały miejsce w Helsinkach.
Jest to dość odważna decyzja Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Na Łotwie nie mogą bowiem rywalizować rosyjscy i białoruscy zawodnicy, co wynika z przepisów prawnych wprowadzonych na terenie kraju. Finlandia także nie jest chętna goszczenia rosyjskich sportowców.
IIHF najprawdopodobniej będzie miała więc spory problem, jeśli zdecyduje się na przywrócenie do międzynarodowej rywalizacji Rosjan. Może to się skończyć nawet zmianą gospodarzy w ostatniej chwili. Taka sytuacja miała już miejsce w tym roku, gdy ze względu na niechęć do goszczenia Białorusi na Mistrzostwach Europy w futsalu obok Litwy i Łotwy trzecim gospodarzem została Słowenia.
***
Marco Materazzi przeprosił za wizytę w Rosji. Włoch, obok Andrei Pirlo był jednym z gości zaproszonych na finał Pucharu Rosji w Moskwie.
– W ostatnich godzinach dużo mówi się o mojej wizycie w Rosji. Spędziłem pół dnia wyłącznie na imprezie dla dzieci. Nie brałem udziału w żadnych innych wydarzeniach. Mimo to zrozumiałem, że moja obecność tego dnia zabolała wiele osób. Uświadomiłem sobie, że byłem lekkomyślny, nie widząc późniejszych konsekwencji i nie mam problemu z przyznaniem się do tego. Rozumiem, że rozczarowałem wiele osób, szczególnie tych, którzy codziennie narażają swoje życie walcząc na Ukrainie. Moim celem zawsze było pomaganie dzieciom i sprawianie im radości poprzez piłkę nożną. Chcę wyraźnie powiedzieć: jestem przeciwko wszelkim wojnom i propagandzie – powiedział Materazzi.
Więcej o finale Pucharu Rosji i wizycie Włochów można przeczytać w poprzedniej części cyklu „Co Słychać na Wschodzie”.
***
Piłkarska reprezentacja Rosji po słabym meczu przegrała z Egiptem. Spotkanie odbyło się 28 maja w Kairze i przyciągnęło ponad 50 tysięcy kibiców. Wśród nich było co najmniej 2 tysiące fanów z Rosji. To najwyższą liczba kibiców z tego kraju od 5 lat na meczu wyjazdowym reprezentacji
Egipt dał radę zwyciężyć nawet bez Mohameda Salaha. W Kairze Sborna oddała tylko 1 strzał na bramkę – to najgorszy wynik od lat. Co ciekawe, reprezentacja Rosji w piłce nożnej otrzymała srebrne medale za drugie miejsce w turnieju. Mecz z Egiptem był bowiem finałem towarzyskiego turnieju New Capital Cup, zorganizowanego z okazji powstawania Nowej Stolicy Administracyjnej Egiptu. Reprezentacja Rosji zajęła w nim drugie miejsce po przegranej 0:1 (w turnieju uczestniczyły tylko dwie drużyny). Co ciekawe, gdyby wygrali, to byłoby pierwsze w karierze trofeum selekcjonera kadry, Walerija Karpina.
Nowa Stolica Administracyjna Egiptu powstaje m wschód od Kairu. Jest oddalona od niego o około 45 kilometrów. W przyszłości ma stać się nową siedzibą władz, a przy okazji również odciążyć przeludnioną stolicę i być symbolem rozwoju Egiptu. Docelowo będzie mogło w niej zamieszkać około 6-7 milionów osób.
Na podstawie meczu z Egiptem Rosjanie porównują swój poziom z uczestnikiem mistrzostw świata.
– Dla nas to był ważny mecz (…) Ciekawie było zobaczyć, jak poradzimy sobie w porównaniu z drużyną, która bierze udział w mistrzostwach świata. Będziemy dalej pracować i wyciągać wnioski – powiedział reprezentant Rosjo Iwan Siergiejew na antenie Match TV.
Igor Diwiejew stwierdził natomiast, że mecz pokazał, jakie są obecne możliwości reprezentacji. Z porażki planują wyciągnąć odpowiednie wnioski.
Rosja i Egipt od wielu lat utrzymują między sobą dobre relacje. W 2018 roku podpisały umowę o partnerstwie w zakresie gospodarki, wojska, bezpieczeństwa i handlu. Widoczna jest także współpraca w zakresie nauki. Od 2024 roku współpracują także w ramach formatu BRICS, a Rosja wspiera także budowę elektrowni atomowej w Egipcie.
Mimo, że Egipt na początku wojny potępił rosyjską inwazję na Ukrainę, to nie przestał rozwijać ze partnerstwa z krajem rządzonym przez W. Putina (co pokazuje współpraca w ramach BRICS). Egipt odrzucił sankcje gospodarcze wobec Rosji. W trakcie ostatnich czterech lat prezydent Abdel Fattah el-Sisi zabiegał także o zwiększenie wymiany handlowej między oboma państwami. Był on obecny również na szczycie Rosja – Afryka w 2023 roku.
Egipt to także jeden z najczęstszych wyborów turystycznych Rosjan. Wybierają ten kraj głównie ze względu na niskie ceny oraz niezłą bazę hotelową, dostosowaną w wielu przypadkach właśnie pod podróżnych z tego państw. Egipt w ubiegłym roku mogły odwiedzić nawet 2 miliony Rosjan, a ta liczba zwiększa się z roku na rok.
***
Roman Dubow, współwłaściciel i osoba odpowiedzialna za sukcesy Pafos FC może odejść z klubu i zostać dyrektorem generalnym PAOK-u.
Dubow, inwestor z blisko 30-letnim doświadczeniem, od dłuższego czasu zarządza cypryjskim klubem wraz z Siergiejem Łomakinem. Był on w przeszłości także współwłaścicielem Portsmouth i współpracował z innymi klubami Premier League, po czym przeniósł się do Pafos. W tym sezonie cypryjski klub po raz pierwszy w swojej historii zagrał w Lidze Mistrzów.Można stwierdzić, że to właśnie dzięki niemu Total Sports Investment weszło na tyle różnych rynków.
– Nazywam siebie ministrem spraw zagranicznych naszej organizacji. Moim zadaniem jest opracowanie strategii, uporządkowanie struktur, wprowadzenie najlepszych technologii, metod, sztabu, sztabu trenerskiego, nawiązanie partnerstw z federacjami, ze wszystkimi dużymi klubami, kooperacja z UEFA i FIFA, reprezentowanie interesów klubu, przygotowanie planów rozwoju akademii oraz wniesienie wszystkich europejskich kontaktów, mojej wiedzy i doświadczenia. Nie zajmuję się zarządzaniem operacyjnym i częścią związaną z piłką nożną – ocenił swoją rolę w konsorcjum sam Dubow w jednym z wywiadów dla Match TV.
Jego odejście ze struktur klubu oznaczałoby dość spore problemy dla Pafos FC. Za rozpoczęciem pracy w PAOK-u może przemawiać fakt, właścicielem zespołu jest także Rosjanin – Iwan Sawwidis, a wiceprezesem Rosjanka Maria Gonczarowa. Na razie temat jego przejścia do greckiej drużyny to jednak tylko plotki. Po pierwsze musiałby bowiem pozbyć się udziałów w Pafos. Po drugie, nie wiadomo, czy PAOK zaoferuje mu odpowiednie wysokie zarobki (których by Dubow oczekiwał).
***
Srebrna medalistka młodzieżowych mistrzostw Europy w Gimnastyce Artystycznej Ukrainka Sofia Krajinska zbojkotowała hymn Rosji. W zawodach, które odbyły się w Bułgarii zwyciężyła Rosjanka Jana Zajkina. Na znak protestu podczas odgrywania hymnu tego kraju założyła słuchawki.
Kolejna ukraińska zawodniczka, Warwara Czubarowa, która w innej konkurencji zdobyła medal zaprotestowała w podobny sposób podczas odgrywania hymnu białoruskiego (w zawodach zwyciężyła gimnastyczka z tego kraju, Kira Babkiewicz).
18 maja Międzynarodowa Federacja Gimnastyczna (FIG) poinformowała, że gimnastycy z Rosji i Białorusi mogą znowu startować z symbolami narodowymi. Decyzja, podjęta podczas posiedzenia Komitetu Wykonawczego w Szarm el-Szejk i weszła w życie ze skutkiem natychmiastowym. Została ona także zaakceptowana przez Komitet Wykonawczy Europejskiej Unii Gimnastycznej. Sportowcy z tych państw mogą więc ponownie rywalizować z symbolami narodowymi w gimnastyce sportowej, artystycznej, akrobatycznej, a także w skokach na trampolinie. To bardzo nie spodobało się stronie ukraińskiej, która od ponad tygodnia protestuje wobec działań FIG.
***
Międzynarodowa Federacja Sportu Uniwersyteckiego (FISU) dopuściła Rosjan do turniejów organizowanych przez federację. FISU to światowa organizacja kierująca ruchem akademickiego sportu. Odpowiada za organizację Światowych Igrzysk Uniwersyteckich (Uniwersjad) oraz Akademickich Mistrzostw Świata. Minister sportu Rosji i przewodniczący Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, Michaił Diegtiariew wyraził już ogromne zadowolenie z tej decyzji.
– Komitet Wykonawczy FISU podjął decyzję o dopuszczeniu wszystkich rosyjskich sportowców do udziału w zawodach organizowanych przez tę federację. Decyzja weszła w życie natychmiast. Nawet w tych dyscyplinach sportowych, w których międzynarodowe federacje utrzymują całkowite wykluczenie Rosjan, FISU będzie dopuszczał statusów w neutralnym statusie. Dotyczy to zarówno dyscyplin indywidualnych, jak i zespołowych – stwierdził Diegtiariew.
Warto dodać, że Białoruscy sportowcy zostali dopuszczeni do startów w zawodach pod auspicjami FISU bez żadnych ograniczeń, czyli także z symbolami narodowymi.
***
Kirsty Coventry, przewodnicząca MKOl-u stwierdziła, że sportowcy nie powinni ponosić odpowiedzialności za rządy w swoim kraju.
– Nie uważam, że sportowcy powinni ponosić odpowiedzialność za decyzje swoich rządów. Sportowiec ma natomiast żyć zgodnie z wartościami olimpijskimi. Powinniśmy mieć możliwość powiedzenia sportowcom, że nie są mile widziani, jeśli promują wartości, z którymi MKOl się nie zgadza.
To olejna wypowiedź Coventry potwierdzająca, że jest ona zwolenniczką dopuszczenia do udziału w zawodach sportowców z każdego kraju – także Rosji. Nie oznacza to jednak przywrócenia pełni praw Rosyjskiemu Komitetowi Olimpijskiemu, a sportowcom z tego kraju możliwości startu z symbolami narodowymi.

